fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wdzięczny jak czarny łabędź

materiały prasowe
Czarne łabędzie to nagłe a niespodziewane wydarzenia, które przewracają do góry nogami ludzkie życie i bez mała odmieniają kształt cywilizacji. Czarnym łabędziem może być więc wybuch wojny, przełomowe odkrycie, krach na giełdzie, zamach terrorystyczny. Z pewnością jest nim także wybuch epidemii koronawirusa, o którym w książce Nassima Taleba nie przeczytamy, jako że została wydana wcześniej. Ale ponieważ wielu publicystów i ekonomistów się na nią powołuje, warto do niej wrócić po trzech latach od premiery polskiego przekładu.

Kto się spodziewał, że autor bezbłędnie rozpracuje zjawisko i poda wynik na tacy, ten się rozczaruje. Czarne łabędzie właśnie temu zawdzięczają nazwę, że są nieprzewidywalne a priori, dopiero po skutkach dowiadujemy się, że zaszły. Podobnie ktoś przyzwyczajony do populacji białych łabędzi po napotkaniu pierwszego czarnego z trudem przyjmuje ich istnienie do wiadomości. Fenomen czarnych łabędzi wyrasta z gry przypadków niedających się ująć w matematyczne karby i stanowi symptom dzisiejszej cywilizacji.

Taleb najpierw analizuje naszą niewrażliwość na oznaki – nasze umysły przyzwyczajone są do myślenia linearnego: jak coś szło stabilnie do tej pory, to i dalej tak pójdzie. Nawet gdy zjawisko już się rozpoczęło, nikt nie widzi niczego groźnego w jego pierwszych oznakach, jak po przejęciu przez Hitlera władzy w marcu 1933 r. Inną właściwością naszego umysłu jest akceptowanie tego, co wydaje się nam zbieżne z naszym poczuciem, jak zdarzenia powinny się rozwij...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA