fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

USA na tropie wirusa z Wuhan

Wuhan
Amerykanie, tropiąc źródła Covid-19 w Instytucie Wirusologii w Wuhanie, skorzystali zapewne z pomocy chińskich naukowców zaniepokojonych pracami nad bojowym wykorzystaniem koronawirusów
AP,EAST NEWS
O dziwo, tajne służby USA wciąż potrafią wydzierać Chinom tajemnice. Te odwzajemniają się infiltracją amerykańskiego establishmentu.

Oficjalna wersja mówiąca, że wirus SARS-CoV-2 (wywołujący chorobę Covid-19) przeszedł z zupy z nietoperza na człowieka na targu w Wuhan, od początku była dziurawa. Chińskie władze długo bowiem kluczyły w kwestii tego, jak i kiedy zaczęła się pandemia, a część badaczy wskazywała, że wirus stworzono sztucznie. Powoływali się m.in. na publikacje naukowców z Instytutu Wirusologii Wuhan, w których ci oficjalnie przyznawali, że pracują nad modyfikacją koronawirusów.

Głosy zwolenników tezy o ucieczce bądź celowym wypuszczeniu wirusa z laboratorium w Wuhanie były jednak zagłuszane przez ekspertów twierdzących, że nie ma dowodów na sztuczne pochodzenie wirusa (część z tych ekspertów była opłacana przez Chiny, a wszyscy z nich wypowiadali się na ten temat, choć nie przeprowadzali własnych badań). Każdego, kto twierdził, że Covid-19 powstał w Instytucie Wirusologii Wuhanie, media stawiały w jednym rzędzie z internetowymi świrami twierdzącymi, że wirus nie istnieje...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA