Reklama

Jazz, pop, komiks i inne miłości

Kompozytor Mikołaj Stroiński: Uwielbiam mówić o nowościach muzycznych, bo muzyka jest pięknem i pięknie jest się nią dzielić. Niedawno przyjechałem z Los Angeles, gdzie mieszkam. Wiele nowych płyt poznałem tam przy okazji rozdania nagród Grammy. Te, które wybrałem dla czytelników „Plusa Minusa", mogą być towarzyszem obecnym, ale sprawdzą się też w tle spotkania ze znajomymi na drinka.
Jazz, pop, komiks i inne miłości

Foto: materiały prasowe

Reklama

Jeśli chodzi o moją pierwszą miłość muzyczną, jazz, polecam płytę „Seymour Reads the Constitution!" Brada Mehldaua, który był w tym roku nominowany do Grammy za najlepszą solową improwizację jazzową. Jeśli nawet nie jest on najlepszym pianistą XXI w., to najbardziej wpływowym. Improwizuje w sposób polifoniczny, z wieloma liniami melodycznymi naraz. Są tu inteligencja, muzykalność, piękno.

Z muzyki elektronicznej polecam płytę Anomalie „Métropole". Jest tam troszkę jazzu, są muzycy przez wielkie „M". Ale można tej płyty słuchać na rowerze, robiąc obiad, sprzątając.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama