4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 11.04.2019 19:21 Publikacja: 12.04.2019 17:00
Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński
Zacznijmy jednak od tego, dzięki któremu ją znamy. Kazimierz Marcinkiewicz był niesłychanie zdolnym politykiem – zanim państwo zaczną po czole się pukać lub śmiechem wybuchać, proszę choć do końca akapitu dotrwać – tak, był zdolny, błyskotliwy i inteligentny. Nie wszystko było PR-owskimi sztuczkami, znałem go hen, zanim został premierem i pamiętam ciekawe rozmowy w Sejmie. Miał też naprawdę rzadki dar autentyczności – wszędzie go brali za swego i nie było w tym nic z Zeliga, piszę serio. W apogeum kariery witano by go z uznaniem zarówno w najmodniejszej warszawskiej dyskotece, jak i w studiu Radia Maryja. I tu, i tu był sobą. Notabene drugi taki, który przychodzi mnie do głowy, to Andrzej Duda.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas