fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Jan Rulewski: Rozstaję się z PO. Nie będę roznosił ulotek pana Zemkego

Jan Rulewski: „Prezydentura Wałęsy była bardzo zła. Nigdy nie rozumiałem, dlaczego otaczał się ludźmi typu Mieczysława Wachowskiego”. Na zdjęciu od lewej: Wachowski, Wałęsa i Rulewski w Sejmie, 1992 r.
Fotonova, Tomasz Wierzejski
Gdy wstępowałem do PO, była partią środka. Teraz widzę wyraźny skręt w lewo. Przyjmuje wartości, do których ja nie mam upodobania i które nie są warte utraty tożsamości Platformy. Dlatego się z nią rozstaję - mówi Jan Rulewski, senator.

Plus Minus: Porzuca pan Platformę Obywatelską, bo zawarła koalicję z SLD na wybory europejskie, i na dodatek twierdzi pan, że ta koalicja stawia pod znakiem zapytania całą pana działalność publiczną. Czy po 30 latach od upadku komunizmu ma znaczenie, kto był kim w PRL?

Rozstaję się z PO, lecz oznacza to nadal partnerstwo przy wspieraniu konstytucyjnego państwa, członkostwa w Unii Europejskiej, samorządności. I niezmiennie – bycie kolegą. Pyta mnie pani, czy mamy pamiętać. Tak. Musimy pamiętać. Żyją jeszcze ludzie ciężko doświadczeni, prześladowani w minionym systemie i widzą, że ci, którzy w PRL świetnie funkcjonowali, czerpali profity z przynależności do partii władzy, w demokratycznej Polsce nadal zajmują uprzywilejowane pozycje. Niektórzy z nich znaleźli się na naszej liście tzw. kandydatów demokratycznych. Przy czym zaznaczam, że nie chodzi mi tyko o profity finansowe, ale też o pamięć.

O jaką pamięć?

O pamięć przyszłych pokoleń...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA