4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 25.03.2021 18:49 Publikacja: 26.03.2021 17:00
Andrzej Pilipiuk
Foto: archiwum prywatne
U samych korzeni poszukiwań literackich ogromne wrażenie wywarły na mnie teksty autorstwa rosyjskiego pisarza polskiego pochodzenia Aleksandra Grina. Mocny wpływ na moje książki miały też opowiadania Pawła Siedlaka, Marka S. Huberatha i Jarosława Grzędowicza. Są to dla mnie wielkie postacie współczesnej prozy. Staram się ich podpatrywać i twórczo rozwijać metody, pomysły i sposoby przykucia uwagi czytelników.
Nie ukrywam, że śledzę, co piszą moi literaccy konkurenci, dlatego obecnie czytam Rafała Dębskiego – świetnie pisze. Równie ciekawe książki tworzy Andrzej Ziemiański, nie mówiąc już o wcześniej wspomnianym Grzędowiczu. Patrzę, co też oni tam knują i czym żyje dzisiejsza fantastyka. Jednak, prawdę mówiąc, nie jest to dla mnie bezpośrednia inspiracja i staram się poszukiwać swojej ścieżki. Nie piszę fantasy, uważam, że panuje tam za duży tłok i nie napisałbym utworu na tyle genialnego, aby się przebić.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Serial „Stranger Things” udowodnił, że nostalgia za latami 80. i 90. to nie tylko trend – to głębokie pragnienie...
Osadzeni w Rosji końca lat trzydziestych „Dwaj prokuratorzy” Sergieja Łoźnicy są przestrogą dla współczesnego św...
„Highlands Fishing” pozwala choć na chwilę oderwać się od pługa…
„Dandadan” to opowieść prowadzona całkowicie bez trzymanki, gdzie humor miesza się z kolejnymi przygodami.
Na scenach progresywnych i tych tradycyjnych, a nawet w kościelnych podziemiach – oto moja subiektywna lista naj...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas