4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 14.02.2019 11:21 Publikacja: 15.02.2019 18:00
Foto: EAST NEWS
Wydaje nam się, że za granicą są więksi artyści niż u nas. Poddajemy się więc zalewowi tłumaczeń literatury obcojęzycznej – często bardzo miałkiej. Mam przekonanie, że cały czas trzeba podkreślać i przypominać wagę dwójki wielkich pisarzy polskich, którzy funkcjonują na naszym rynku, ale są pozostawieni? w cieniu literackich celebrytów. A więc, po pierwsze, Olga Tokarczuk. Jestem poruszony jej osobą i jej funkcjonowaniem w literaturze. Już przy okazji „Ksiąg Jakubowych" mówiłem, że akademia noblowska nie może jej przeoczyć. Spóźniony, przeczytałem teraz jej książkę „Bieguni", bardzo lansowaną, po tym jak została wyróżniona Nagrodą Bookera. To wstrząsająca lektura. Jednak to trudne dzieło jest wciąż za mało znane większości czytelników. Po drugie, Andrzej Stasiuk, wielki człowiek i artysta. Jego „Kroniki beskidzkie i światowe" to jest coś tak pięknego i fascynującego, że tę książkę powinno się mieć na nocnym stoliku, żeby przed snem przeczytać kilka mądrych zdań.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas