fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sophia Loren. Udany powrót gwiazdy włoskiego kina

Sophia Loren (Rosa) i Ibrahima Gueye (Momo) w filmie „Życie przed sobą”, który w 2020 r. zrealizował syn aktorki, Edoardo Ponti
REGINE DE LAZZARIS AKA GRETA
Po dekadzie nieobecności 86-letnia Sophia Loren wróciła na ekran i dzięki roli w „Życiu przed sobą", które wyreżyserował jej syn, uchodzi za jedną z mocnych kandydatek do oscarowej nominacji.

Magazyn „Time" zamieścił kiedyś na okładce jej zdjęcie z podpisem: „Ma długi nos, nierówne zęby, szyję żyrafy, zbyt okrągłe biodra i wielkie usta, biega jak piłkarski napastnik i jest absolutnie wspaniała". Sophia Loren po prostu zawsze miała coś, co trudno nazwać, ale co trzeba mieć, żeby uwieść widzów. Dziś niemal wycofała się z zawodowego życia. Mieszka w Genewie, w czasie pandemii z żyjącymi w USA synami – kompozytorem Carlo Pontim Jr i reżyserem Edoardo Pontim, a także czworgiem wnuków – kontaktuje się jedynie wirtualnie.

Na Netfliksie można ją za to oglądać w „Życiu przed sobą", który wyreżyserował Edoardo. Film zdążyli nakręcić jeszcze przed pandemią. – Zawsze chciałem zobaczyć matkę w „Głosie ludzkim" według Jeana Cocteau oraz w roli Rosy, bohaterki powieści „Życie przed sobą" Romaina Gary'ego – mówi Edoardo Ponti. 25-minutowy „Głos ludzki" zrobili sześć lat temu, teraz spełniło się drugie marzenie syna. Powieść Romaina Gary'ego, którą...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA