4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 21.01.2021 15:23 Publikacja: 22.01.2021 10:00
Braterstwo na pokaz. Aleksander Łukaszenko i Władimir Putin w Soczi podczas meczu hokeja w przerwie negocjacji dotyczących dostaw gazu i ropy na Białoruś, luty 2020 r.
Foto: POOL/AFP/Sergei Chirikov
Niezmiennie panujący prezydent Białorusi często nazywa Rosję bratnim krajem. Przyzwyczaił się bowiem poruszać po rzece życia, postawiwszy jedną nogę na lewym, a drugą na prawym brzegu. W takim rozkroku, kulejąc naprzemiennie na każdą z nich, od 26 lat prowadzi państwo (jakkolwiek brzmi to absurdalnie) wielowektorowo. Nieskończenie wiele razy zapewniał Rosję o niezwykle trwałej i wiernej przyjaźni, a niekiedy nawet o miłości, nazywając Rosjan „naszymi drogimi braćmi". Kiedy chodziło zaś o ściślejszą integrację lub o podwyżkę cen ropy i gazu dla Białorusi, sprytny polityk szukał „braci" po zachodniej stronie.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Co kierowało rozumnymi skądinąd ludźmi, że dali się fotografować z człowiekiem o tak podejrzanej reputacji jak J...
Produkcja przemysłowa w Stanach miała się odrodzić pod osłoną zaporowych ceł. A dochody Amerykanów wzrosnąć. Prz...
Obecną sytuację w Iranie można rozumieć jako prostą konsekwencję ignorancji ze strony reszty świata, ulegnięcia...
Założyciel Oracle w wieku 81 lat, nie tylko przeżywa spektakularny comeback jako kluczowy sojusznik Donalda Trum...
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas