fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ochrona zdrowia

500 zł za test na koronawirusa? „Przy wskazaniach badania są refundowane”

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
„Wobec tych osób, które są wskazane przez zalecenia, wszystkie badania są refundowane” - zapewnił minister zdrowia Łukasz Szumowski w reakcji na doniesienia, jakoby za test na koronawirusa trzeba było w polskim szpitalu zapłacić 500 zł.

„Z dniem 05.02.2020 r. wprowadza się cennik badania identyfikacja RNA 2019-nCoV metodą PCR. Koszta badania - 500 zł. Zarządzenie wchodzi w życiem z dniem podpisania” - pismo o takiej treści jest kolportowane we wtorek w mediach społecznościowych. Pod dokumentem widnieje podpis Agnieszki Kujawskiej-Misiąg, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zakaźnego w Warszawie.

Robert Biedroń nazwał tę opłatę „nowym 500 plus według PiS”. „Badanie na koronawirusa w Wojewódzkim Szpitalu Zakaźnym w Warszawie kosztuje dla osób nieubezpieczonych 500 złotych. Nie stać cię? To chodź po ulicach i zarażaj! Tak wygląda polityka środkowego palca wobec ochrony zdrowia” - napisał na Twitterze.

- Wobec tych osób, które są wskazane przez zalecenia, wszystkie badania są refundowane - zapewnił jednak minister zdrowia Łukasz Szumowski.

- Trzeba zgłosić się najpierw do sanepidu. Jeżeli sanepid uzna, że ma wskazania, to hospitalizuje i zrobi wszystkie badania bezpłatnie - dodał szef resortu zdrowia w rozmowie z portalem tvp.info. Szumowski zastrzegł jednak, że „jeżeli ktoś jest zdrowy i chce się profilaktycznie przebadać, to państwo tego nie pokrywa”. - Nie jest tak, że każda dowolna chęć przebadania się przez obywatela jest refundowana przez państwo - tłumaczył.

– Wszystko jest tak samo, jak w sytuacji każdych innych świadczeń. Jeżeli ktoś ma wskazania, to my wykonujemy te badania, tak jak powinny być zrobione, niezależnie od tego, czy ktoś jest ubezpieczony czy nie, bo przecież mamy pieniądze na nieubezpieczonych - dodał Łukasz Szumowski.

Źródło: rp.pl/ tvp info
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA