fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mundurowi

RPO: badania więźniów na obecność narkotyków do zmiany

Fotolia.com
Sposób przeprowadzania badań skazanych na obecność w organizmie środków odurzających lub substancji psychotropowych nie jest dostosowany do współczesnych realiów. Przepisy nie uwzględniają np. problemu dopalaczy i nie odpowiadają aktualnym standardom wiedzy z zakresu toksykologii. Rzecznik chce wystąpić do ministra sprawiedliwości w tej sprawie, najpierw jednak pyta o opinię Służby Więziennej.

Przeprowadzanie badań skazanych na obecność w organizmie środków odurzających lub substancji psychotropowych nadal wywołuje wiele wątpliwości i kontrowersji. Świadczą o tym m.in. skargi kierowane do RPO. Dzieje się tak mimo wprowadzonej z inicjatywy Rzecznika możliwości wpisywania do protokołu z badania uwag lub zastrzeżeń osoby badanej, dotyczących przeprowadzenia badania nieinwazyjnego oraz laboratoryjnego.

Dlatego Rzecznik planuje wystąpić do ministra sprawiedliwości z wnioskiem o podjęcie inicjatywy prawodawczej i nowelizację rozporządzenia w tym zakresie.

RPO wskazuje przede wszystkim na:

- Kwestię materiału badawczego – z ekspertyzy biegłych, o którą zwrócił się RPO, wynika, że optymalnym materiałem pobieranym do badania byłaby próbka moczu. Zdaniem eksperta, badanie próbki moczu powinno być weryfikowane tym samym materiałem badawczym, a więc również moczem, a nie krwią, jak przyjęto w rozporządzeniu.

- Problem tzw. dopalaczy – trzeba uwzględnić zażywanie nowych substancji psychoaktywnych. Często zdarza się, że wynik badania jest negatywny, a po zachowaniu osadzonego widać, że jest pod wpływem zabronionych środków. Przepisy rozporządzenia nie odnoszą się do postępowania w takich sytuacjach.

- Konieczność odpowiedniej interpretacji wyników – raport z badań powinien być interpretowany przez lekarza (więziennego), uwzględniającego stan zdrowia oraz aktualne leczenie osadzonego. Przyjmowane przez skazanego leki mogą bowiem zaburzać wynik badania i dawać wynik fałszywie dodatni.

Zastępczyni RPO Hanna Machińska poprosiła zastępcę dyrektora generalnego Służby Więziennej o odniesienie się do proponowanych zmian, biorąc pod uwagę codzienną praktykę badania osadzonych.

Źródło: RPO
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA