fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mieszkaniowe

Debiut na Catalyst do końca roku, potem kolejna emisja

materiały prasowe
Oferujemy mieszkania dla przeciętnego Kowalskiego, takie produkty znajdą nabywców czy to w czasie dobrej, czy słabszej koniunktury, o czym świadczą nasze wyniki sprzedaży za II kwartał – mówi Anna Suchodolska, co-CEO i CFO White Stone Development.
Jesteście świeżo po emisji obligacji o wartości 25 mln zł ze stałym kuponem 6 proc. rocznie. Udało się zebrać więcej kapitału niż w ostatnim czasie spółkom obecnym już na Catalyst. To czwarta emisja w historii White Stone Development, ale pierwsza, jaka ma się znaleźć w publicznym obrocie. Skąd decyzja, żeby wejść na Catalyst?
O debiucie na Catalyst myśleliśmy już przy wcześniejszych emisjach, ale teraz przyszedł odpowiedni moment. Jako już w pełni dojrzała grupa kapitałowa jesteśmy gotowi w pełni transparentnie pokazać się inwestorom. Wniosek o dopuszczenie obligacji do obrotu złożymy we wrześniu i przewidujemy debiut do końca roku.
Jakie jest obecne zadłużenie z tytułu obligacji?
Dwie pierwsze emisje o wartości 18 mln zł zostały wykupione w terminie, trzecia – o wartości 13 mln zł – zapada lada dzień i zostanie wykupiona w terminie.
Czy w przyszłości rozważane są kolejne emisje?
Tak, obligacje dają dużą elastyczność, oczywiście korzystamy też z innych form finansowania. Myślę, że na początku przyszłego roku zdecydujemy się na plasowanie kolejnej serii.
W zeszłym roku sprzedaliście ponad 280 mieszkań, a w I połowie tego roku 195. Jakie są plany rozwoju?
Dotychczas zrealizowaliśmy z sukcesem kilkanaście inwestycji mieszkaniowych, sprzedaliśmy 1,2 tys. lokali. W ofercie mamy teraz ponad 400 mieszkań.
Wyniki za I półrocze pokazują, że dobrze dobraliśmy rodzaj projektów, działamy w średnim segmencie, oferując dobrze zaprojektowane mieszkania dla przeciętnego Kowalskiego. Tego typu produkty zawsze znajdą swoich odbiorców, czy to w czasie dobrej, czy słabszej koniunktury. Spowolnienie odczuwalne na rynku pierwotnym z powodu lockdownu praktycznie nas nie dotknęło. W II kwartale utrzymaliśmy sprzedaż z I kwartału i dalej nie zwalniamy, nie musimy też obniżać cen. Spodziewamy się sprzedaży ok. 400 mieszkań w całym 2020 r.
Przygotowujemy trzy nowe projekty na gruntach, które posiadamy, jeden z nich, w podwarszawskim Józefosławiu, liczący ponad 200 mieszkań, ruszy w tym roku. Planujemy też piąty etap osiedla Nowe Zamienie i projekt na Mokotowie, chcemy wprowadzić te inwestycje na rynek najpóźniej w styczniu 2021 r. W III kwartale przyszłego roku chcemy ruszyć z kolejnym etapem osiedla w Szczecinie.
Oczywiście rozglądamy się za nowymi gruntami, ale nasza polityka jest jasna – nie kupujemy ziemi za wszelką cenę.
Jakie są plany, jeśli chodzi o inwestycje na rynku nieruchomości komercyjnych?
Zajmujemy się m.in. rewitalizacją Fortu Mokotów, obecnie prowadzimy prace głównie w lochach. W 2019 r. oddaliśmy biurowiec Celebron, główną siedzibę firmy Avon w Polsce, a także kupiliśmy dwa biurowce HOL 7.7 na Służewiu, które przechodzą rewitalizację. Mamy w planach duży projekt biurowy, ale na razie przyglądamy się, jak rozwinie się sytuacja. Obserwujemy dwa trendy: zmniejszanie powierzchni najmu i przechodzenie na pracę zdalną, a z drugiej strony zwiększanie powierzchni, odchodzenie od przestrzeni open space i powrót do gabinetów.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA