fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Medycyna i zdrowie

Epidemia odry na Samoa: Kolejne dzieci umierają

stock.adobe.com
Rząd Samoa poinformował w poniedziałek, że pięcioro kolejnych dzieci zmarło w niedzielę z powodu odry. Łącznie liczba ofiar epidemii tej zakaźnej choroby wynosi już 53 osoby - w większości małych dzieci - informuje AP.

Spośród 53 ofiar odry jedna to osoba dorosła, a dwie - nastolatkowie. Pozostałe ofiary to dzieci, w tym 23 dzieci poniżej 1 roku życia i 25 dzieci w wieku od 1 do 4 lat - informuje AP.

Władze Samoa, w związku z epidemią, podejmują działania, które mają na celu podanie szczepionek wszystkim mieszkańcom kraju.

W ubiegłym miesiącu władze wyspy ogłosiły stan wyjątkowy w związku z rosnącą liczbą zachorowań na odrę. W ramach walki z epidemią władze nakazały, by każdy z 200 tys. mieszkańców kraju został zaszczepiony. Na wyspie zamknięto szkoły i zakazano dzieciom udziału w zgromadzeniach publicznych.

Rząd poinformował, że od momentu wybuchu epidemii do szpitali trafiło 1100 osób chorych na odrę. 180 z nich nadal jest hospitalizowanych - wśród nich jest 19 dzieci w stanie krytycznym.

Władze Samoa podejrzewają, że wirus dotarł na wyspę z Nowej Zelandii.

Premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern oświadczyła, że jej kraj robi wszystko co może, by pomóc w walce z epidemią. Na Samoa wysłano m.in. 50 lekarzy i pielęgniarek z Nowej Zelandii. Pomocy medycznej Samoa udzieliła też Wielka Brytania.

Z danych WHO wynika, że w 2018 roku na Samoa podano szczepionkę jedynie 30 proc. niemowląt, które powinny ją otrzymać - był to efekt wstrzymania szczepień, po tym jak dwoje dzieci, którym podano wadliwe szczepionki, zmarło. Po tej tragedii spadło zaufanie Samoańczyków do szczepionek - zauważa AP.

Od ubiegłego miesiąca na Samoa zaszczepiono przeciw odrze już 58 tys. osób.

Źródło: AP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA