fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Medycyna i zdrowie

Dziewczynka urodziła się z sercem na zewnątrz. Przeżyła

adobestock
Niemowlę urodzone z sercem na zewnątrz ciała przeżyło operację mającą na celu włożenie narządu z powrotem do klatki piersiowej.

Vanellope Hope Wilkins ma zaledwie trzy tygodnie, a przeżyła już trzy intensywne zabiegi chirurgiczne. Dziewczynka urodziła się z ektopią serca, niezwykle rzadką wadą wrodzoną, polegającą na nieprawidłowym położeniu serca - poza obrębem klatki piersiowej.

Pierwsze badania USG po dziewięciu tygodniach ciąży wykazało, że dziecko Naomi Findlay i Deana Walkinsa rośnie z sercem i częścią żołądka poza ciałem. Kolejne badanie, wykonane siedem tygodni później, dało rodzicom i lekarzom nadzieję - jelito Vanellope wróciło na właściwą pozycję, ale serce wciąż pozostawało nie na swoim miejscu. Badanie krwi potwierdziło, że ryzyko innych nieprawidłowości chromosomowych było niskie, Naomi i Dean zdecydowali więc walczyć o życie swojej córki.

Nie brakowało jednak pesymizmu. Dr Frances Bu'Lock, dziecięcy kardiolog z Glenfield Hospital w Leicester nie spodziewała się, że dziecko przeżyje. - Było tak wiele trudności. Mogła mieć inne problemu z narządami. Szanse na nie niepowodzenie było bardzo duże - cytuje słowa lekarz CNN.

Także matka Vanellope nie była optymistką. - Przygotowałam się na najgorsze, to był mój sposób radzenia sobie z tym. Do szpitala przyniosłam strój, który mogłabym jej założyć, gdyby Vanellope umarła - powiedziała Naomi Findlay. - Naprawdę nie sądziłam, że moje dziecko przeżyje, ale personel w Glenfield był niesamowity - dodała.

- To dopiero drugi przypadek od 30 lat, w którym widziałam tę szczególną wadę. Jest ona niezwykle rzadka - powiedziała dr Bu'Lock. Częstość wady szacuje się na 1 do 126582, ale nie zawsze jest ona tak drastyczna, jak w przypadku Vanellope. - Ona jest pierwszym dzieckiem, które przeżyło tę operację w Wielkiej Brytanii - dodała lekarz. W większości przypadków malformacją serca jest wykrywana jeszcze w macicy, a ciąża jest przerywana lub kończy się porodem martwego dziecka. Pomyślne urodzenie jednak również wiąże się z bardzo wysokim ryzykiem zakażenia lub dodatkowych wad.

Vanellope urodziła się w szpitalu Glenfield - poród przez cesarskie cięcie (w celu zmniejszenia ryzyka zakażenia oraz ryzyka zranienia serce noworodka) odbierały cztery zespoły lekarzy. Po porodzenie dziewczynka została umieszczona w sterylnym pojemniku z tworzywa sztucznego, by zmniejszyć ryzyko infekcji serce i utrzymać wilgotność odsłoniętych tkanek. Gdy lekarze byli pewni, że jej stan jest stabilny, rozpoczęła się pierwsza z operacji.

Teraz, po trzech operacjach, dziecko jest na dobrej drodze do wyzdrowienia. - Przypadki ektopii serca są niezwykle rzadkie, ale sytuacje Vanellopy jest jeszcze bardziej niezwykła - powiedział dr Martin Ward-Platt z Royal College of Paediatrics and Child Health, który był zaangażowany w walkę o życie dziecka. - Zwykle dzieci, takie jak Vanellope, rodzą się z wieloma innymi powikłaniami serca lub innych narządów. Wydaje się, że tym razem była tylko jedna nieprawidłowość, co czyni wadę jeszcze rzadszą - dodał.

Źródło: rp.pl/ CNN
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA