Reklama
Rozwiń
Reklama

Gry z Polski błyszczą w globalnych rankingach

W kraju działa ponad 300 studiów deweloperskich. Najnowsze debiuty „Agony" i „Moonlightera" pokazały, jak nieprzewidywalna jest ta branża.

Publikacja: 31.05.2018 21:00

Horror „Agony” jest tak mocny nasycony przemocą i erotyką, że twórcy musieli go ocenzurować.

Horror „Agony” jest tak mocny nasycony przemocą i erotyką, że twórcy musieli go ocenzurować.

Foto: materiały prasowe

Rok 2017 dla twórców gier nie był zbyt udany. Premier było niewiele, a te nieliczne nie zachwyciły (m.in. „Sniper 3" CI Games). 2018 pod tym względem jest zdecydowanie ciekawszy. Na rynek trafił m.in. „Frostpunk" autorstwa 11 bit studios. Zadebiutował w kwietniu i okazał się globalnym hitem. Kilka dni temu na rynek trafiła kolejna gra 11 bit studios – tym razem z wydawnictwa. Chodzi o „Moonlightera" – w ciągu godziny od startu sprzedaży trafił na szóste miejsce globalnej listy bestsellerów Steama, a 24 godziny później zajmował już wysoką trzecią pozycję.

– Bardzo nas cieszy wysoka pozycja w rankingu i noty graczy oraz recenzentów. Jesteśmy też bardzo zadowoleni z obecnego poziomu sprzedaży, a przecież przed nami, już za kilka miesięcy, premiera „Moonlightera" na Nintendo – komentuje Dariusz Wolak, odpowiadający za relacje inwestorskie w spółce. Dodaje, że sukces „Moonlightera" otwiera zupełnie nowe perspektywy przed pionem wydawniczym 11 bit studios.

Co ciekawe, tuż za „Moonlighterem" uplasował się w globalnym rankingu na Steamie horror „Agony" PlayWaya, który zadebiutował tego samego dnia. Mimo iż jego sprzedaż nie była zła, inwestorzy po premierze wyprzedawali akcje. Najwyraźniej oczekiwania względem „Agony" były jeszcze wyższe, a sytuacji nie poprawiły kiepskie recenzje.

Gra, z uwagi na dużą skalę przemocy i erotyki, już od dłuższego czasu budziła zainteresowanie i wywoływała kontrowersje – mimo ocenzurowania najbardziej drastycznych scen. Mniej mówiło się natomiast o innej premierze PlayWaya– „House Flipperze" – która również w maju zadebiutowała i okazała się globalnym hitem. Nadal utrzymuje się w pierwszej dziesiątce bestsellerów. To symulator inwestora budowlańca, a więc tytuł diametralnie inny niż „Agony".

Jedną z najbardziej wyczekiwanych gier jest „Cyberpunk" CD Projektu. Na razie studio skąpi informacji na jego temat. Być może w tym miesiącu uchyli rąbka tajemnicy na targach E3 w Los Angeles, ale terminu premiery raczej na razie nie zdradzi. Równolegle firma pracuje nad wiedźmińską grą karcianą „Gwint". Za pośrednictwem forum właśnie zapowiedziała nowe aktualizacje.

Reklama
Reklama

Ciekawym wydarzeniem w 2018 r. może być premiera „The World War 3" The Farm 51. Gliwickie studio deklaruje, że nie będzie to zwykła strzelanka, ale rozbudowana gra, oparta na radach specjalistów od walk zbrojnych. 2018 jest też pracowitym rokiem dla Vivid Games. W czwartek ruszyła światowa premiera (w sklepie Apple App Store) pierwszego z zapowiedzianych na ten rok tytułów, czyli „Space Pioneera". Jego akcja rozgrywa się w kosmosie. Podobnie jak inne pozycje w portfolio Vividu, „Space Pioneer" to gra w modelu free to play, w którym bydgoskie studio specjalizuje się już od kilku lat. Jeszcze w tym miesiącu do sprzedaży trafi jego kolejny projekt „Mayhem Combat", a na sierpień zaplanowano debiut pozyskanych z programu wydawniczego wyścigów „Gravity Rider".

Wartość polskiego rynku gier komputerowych szacowana jest przez portal Newzoo na ponad 500 mln dol. To dane na koniec 2017 r. Tegorocznych jeszcze nie ma, ale można śmiało założyć, że zobaczymy spore zwyżki. ©?

—Katarzyna Kucharczyk

Media
Wielkie problemy internautów w Rosji. Kreml tworzy własną sieć pod kontrolą KGB
Media
Nowa odsłona „Rzeczy o Polityce”. Znakomita publicystyka w odświeżonej formule
Media
Inwestor-aktywista wtrąca się do przejęcia Warner Bros. Discovery
Media
„Rzeczpospolita” najbardziej opiniotwórczym medium prasowym 2025 r.
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama