Reklama

Ryanair zwalnia pilotów, prezes dostaje premię

Akcjonariusze Ryanaira zatwierdzili minimalną większością nowy system premii dla prezesa Michaela O'Leary'ego, który może dostać 100 mln euro w ciągu 5 lat. Linia poinformowała też, że może zwolnić z pracy 500-700 pilotów

Aktualizacja: 21.09.2019 14:23 Publikacja: 21.09.2019 12:35

Ryanair zwalnia pilotów, prezes dostaje premię

Foto: Bloomberg

50,5 procent udziałowców zgodziło się na system, który przyzna prezesowi 10 mln opcji na akcje, jeśli podwoi rentowność irlandzkiej linii do 2 mln euro rocznie i/albo doprowadzi do wzrostu ceny akcji do 21 euro. Od 2017 r. akcje straciły prawie połowę: w sierpniu 2017 doszły do szczytu: 19,39 euro, 19 września kosztowały już tylko 9,76 euro.

O'Leary stwierdził, że jest rozczarowany poziomem poparcia i zapowiedział zajęcie się usuwanieO'Leary stwierdził, że jest rozczarowany poziomem poparcia i zapowiedział zajęcie się usuwaniem niepokojów inwestorów. — Sądzę, że większość udziałowców zgodzi się z poglądem, że "jeśli podwoi cenę akcji, to nie będzie nas obchodzić, ile zapłacimy mu w następnych 5 latach" — powiedział w relacji Reutera.

Największego przewoźnika w Europie nękają od lat spory z pracownikami, a od marca odczuwa skutki uziemienia MAXów. Kilka lat temu narzekał, że ma za mało pilotów, teraz prezes powiedział inwestorom, że jest ich za dużo. O'Leary przewiduje, że linia rozstanie się z 500-700 pilotami, bo duży spadek popytu na przewozy zwolnił rytm naturalnego odpływu z pracy.

O'Leary przedstawił plany rozwoju linii, której największymi problemami sa spory zbiorowe i uziemienie MAXów, bo linia zamówiła 135 takich maszyn z opcją na 75 dalszych. Dyrekcja będzie nadał stawiać się związkom zawodowym, których strajki były „kompletną klapą", a opóźniający się termin powrotu MAXów wymusi redukowanie mocy przewozowych następnego lata.

Bazy w Wielkiej Brytanii i Irlandii będą musiały liczyć się z redukcją zatrudnienia, np. o 10-20 pilotów na 400 w Dublinie. Linia zatrudnia w Europie ok. 17 tys. ludzi. — Liczymy na dobrowolne odchodzenie, ale w końcu przejdziemy bardzo szybko od dobrowolnych zwolnień do narzuconych — powiedział prezes i dodał, że pilotom zaproponowano już roczny bezpłatny urlop.

Reklama
Reklama

Gdy O'Leary przedstawiał swe plany , organizacja brytyjskich pilotów BALPA zarzuciła dyrekcji linii, że grozi pilotom, którzy uczestniczyli w strajku „odebraniem ulg w podróżach przysługujących personelowi i drakońskimi potrąceniami z zarobków".

Anulowane strajki na Wyspach

Piloci Ryanaira bazujący w Wielkiej Brytanii odwołali strajki zapowiedziane na 21, 23, 25, 27 i 29 września, bo postanowili przystąpić do rozmów z dyrekcją zgodnie z jej propozycją spotkania w East Midlands albo w Dublinie w przyszłym tygodniu.

„Mimo dużego udziału w strajku i wysokiego zaangażowania pilotów ich reprezentacja podjęła decyzję o stworzeniu swobodnej przestrzeni w nadziei, że będzie można podjąć konstruktywne negocjacje" — stwierdza komunikat BALPA.

Transport
Droższe bilety i mniej lotów. Eksperci ostrzegają przed zmianami w branży
Transport
UE szykuje nokaut dla floty cieni Putina. Nadchodzi pełna blokada morskich szlaków
Transport
Szeremietiewo wchłonie Domodiedowo. Transakcja za pół ceny
Transport
PKP Intercity podsumowało 2025 rok. Padły rekordy, historyczna umowa
Transport
Rosjanie pozazdrościli Embraerowi. Też mają umowę z Indiami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama