fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Lotnictwo

Prezydent USA martwi się o produkcję Boeinga

Donald Trump
AFP
Donald Trump zatelefonował do prezesa Boeinga, by zapytać o stan produkcji B737 MAX — potwierdziły to dwie osoby.

Rozmowa z Dennisem Muilenburgiem była krótka. Prezes zapewnił prezydenta, że planowana przerwa w produkcji będzie przejściowa, a koncern nie zwolni żadnego pracownika. Zacznie się w styczniu, ogłoszono ją po posiedzeniu rady dyrektorów. Boeing i Biały Dom odmówiły komentarza do rozmowy, o której podał „New York Times”.

Odrębnie agencja S&P Global Ratings obniżyła do A minus z A ocenę wiarygodności kredytowej Boeinga i do A minus 2 z A minus 1 ocenę krótkoterminową. Zmiana „odzwierciedla niepewność, kiedy MAX-y wrócą do służby, ryzyko dla łańcucha dostaw z powodu wstrzymania produkcji i możliwy długoterminowy wpływ na konkurencyjną zdolność Boeinga” — wyjaśniła.

Minister transportu, Elaine Chao powiedziała w wywiadzie dla Reutera, że ekonomiczne skutki wstrzymania produkcji MAX-ów nie były brane pod uwagę przez organ nadzoru w trwającym przeglądzie, kiedy zakończyć uziemienie tych samolotów. Powiedziała też, że Biały Dom nie naciskał na urząd lotnictwa FAA, by przyśpieszył prace, a rada doradców ekonomicznych urzędu prezydenta zbadała ekonomiczne skutki uziemienia i wstrzymania dostaw samolotów, uznała, że spowoduje to zmniejszenie amerykańskiego PKB o ok. 0,4 proc.

- Niezależnie od wpływu na PKB nasza odpowiedzialność dotyczy zapewnienia, że MAX-y muszą być bezpieczne zanim zaczną latać. Moim zadaniem jest ochrona” FAA przed wszelkiego rodzaju naciskami — dodała. Jej dyrektywa dla szefa FAA, Steve Dicksona jest jasna: ma ustalić co się wydarzyło, naprawić problem i nie odwoływać uziemienia do czasu., aż FAA uzna, że samolot jest bezpieczny.

Zdaniem Elaine Chao, Boeing stanął przed trudnym wyzwaniem i jest winien narodowi amerykańskiemu zapewnienie, że jego samolot jest bezpieczny. Myślę, że oni też tego chcą — cytuje Reuter.

Reformy trwającego od dawna procesu delegowania przez FAA części zadań w zakresie certyfikacji Boeingowi nie należy podejmować do czasu zakończenia kilku przeglądów. — Poczekajmy, co mówią raporty, zanim zaczniemy zbyt szybko dziabać — powiedziała.

United bardziej odracza

United Airlines odroczył do 4 czerwca udział B737 MAX w swym rozkładzie lotów, najdłużej wśród przewoźników w USA, American i Southwest zrobiły to do początku kwietnia.

Z kolei firma Spirit AeroSystems z Wichita poinformowała o wstrzymaniu produkcji kadłubów uziemionego samolotu. Tak postanowiła po stwierdzeniu przez szefa FAA, że jest jeszcze kilkanaście kroków do wykonania przed podjęciem decyzji o zgodzie na loty.

Europejska agencja EASA potwierdziła, że jej szef, Patrick Ky powiedział „Financial Timesowi”, iż spodziewa się zatwierdzenia powrotu MAX-ów w Europie pod koniec lutego.

Turkish Airlines przygotowuje pozew sądowy przeciwko Boeingowi z powodu niepewności dotyczącej MAX-ów i braku odpowiedniej informacji od ich producenta o sytuacji — podała agencja prasowa Demiroren.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA