Lotnictwo

Ochroniarze z EL Prat mają rację

Bloomberg
Pracownikom kontroli bezpieczeństwa na lotnisku El Prat w Barcelonie będącym w sporze z pracodawcą, firmą Eulen, należy się dodatek 200 euro miesięcznie, pracodawca musi też zwiększyć zatrudnienie - ogłosił przedstawiciel rządu w postępowaniu arbitrażowym.

Werdykt Marcosa Pena obowiązujący obie strony konfliktu anuluje sankcje i działania pracodawcy - ukaranie 2 pracowników i przeniesienie 2 innych - co było przyczyną ogłoszenia kolejnych godzinnych strajków w każdy piątek w rano i po południu. Apeluje do stron, by nie podejmowany nowych akcji. "Arbiter uważa, że obie strony nie powinny podejmować działań w ramach sporu i akcji strajkowych związanych ze sprawami bodącymi powodem tego werdyktu" - stwierdził na piśmie Marcos Pena.

W werdykcie podkreślono, że obsadę kadrową na lotnisku należy zwiększyć w szczycie sezonu. Postulaty podwyżek płac i zwiększenia zatrudnienia były powodem pierwszej fali strajków na lotnisku.

Zadeklarowana przez arbitra podwyżka poborów zbiega się z propozycja 200 euro miesięcznie zgłoszoną wcześniej przez mediatora, na która zgodził się pracodawca, ale sami zainteresowani odrzucili ją. Domagali się 350 euro.

Na razie nie można było uzyskać komentarza do werdyktu w resorcie rozwoju, w Eulen czy od przedstawicieli pracowników.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL