fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kultura

Skarbiec polskich wieszczów i królów

AFP
Paryska katedra zajmuje wyjątkową pozycję w polskiej historii i sztuce.

Henryk Walezy wybrany na elekcyjnego króla Rzeczypospolitej w 1573 r., w obecności poselstwa polskiego, złożył tam przysięgę poszanowania wolności szlacheckich, po czym udał się na Wawel.

Po śmierci króla Jana Kazimierza znalazła się w skarbcu Notre Dame część polskich insygniów koronacyjnych, które wywiózł z Polski po abdykacji w 1669 r. Wśród nich był relikwiarz Drzewa Krzyża Świętego, od czasów Władysława Jagiełły używany podczas koronacji. Przetrwał on rewolucję francuską.

W Notre Dame we wrześniu 1841 r. podzieleni polscy emigranci spotkali się na mającej ich zjednoczyć mszy. Głos zabrał Andrzej Towiański, co jest uznawane za początek mesjanistycznego Koła Sprawy Bożej. Wśród zgromadzonych byli Adam Mickiewicz i Juliusz Słowacki. Katedrę opiewał w wierszu „Paryż" Juliusz Słowacki.

Stanisław Wyspiański wyjechał podziwiać francuskie katedry i gotyk w 1890 r. tuż po zakończeniu konserwacji krakowskiego kościoła Najświętszej Marii Panny – w tajemnicy przed swoim mistrzem Janem Matejką, by szukać inspiracji w europejskiej sztuce. O swoich obserwacjach pisał do przyjaciela Lucjana Rydla. Planował książkę „Wielkie katedry Francji". Spędzając w Paryżu sześć tygodni, wykonał wiele szkiców gotyckiej sztuki, dumny, że może w „każdej chwili wyjść na miasto i nie bardzo się oddalając (...), znaleźć się pod Notre Dame".

Czytał o niej w powieści Hugo, zafascynował się sztuką witraży, rolą światła ożywiającego budowle. Postrzegał katedry jako obiekty dynamiczne, mobilne – właśnie dzięki prowadzeniu gry światłem poprzez rozety i witraże. To zaowocowało sztuką „Akropolis", w której ożywia się krakowska katedra i arrasy. Na tej podstawie multimedialny spektakl wystawił w Starym Teatrze Łukasz Twarkowski.

Studiowanie gotyckich katedr i wagnerowskich oper wpłynęło na twórcę „Wyzwolenia", który napisał: „mój teatr widzę ogromny". A całkiem niedawno, w 2018 r., w Notre Dame umieszczono kopię jasnogórskiego wizerunku Matki Boskiej, zaś 1 grudnia odbyło się uroczyste otwarcie jedynej narodowej kaplicy w paryskiej katedrze. Teraz przypomina tę z katastroficznego obrazu Zdzisława Beksińskiego.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA