fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kościół

Ks. Isakowicz-Zaleski: Sojusz ołtarza z tronem w pełnej krasie

Fotorzepa, Dominik Pisarek
Nie miałem złudzeń, co do wyniku głosowania, bo wierchuszka Prawo i Sprawiedliwość musiała odwdzięczyć się władzom polskiego Kościoła za ustawiczne poparcie polityczne - napisał ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który głosami m.in. posłów Prawa i Sprawiedliwości nie został powołany w skład państwowej komisji ds. pedofilii.

Sejm wybrał dziś członków państwowej komisji do spraw wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec małoletniego poniżej lat 15, czyli tzw. komisji ds. pedofilii.

Jednym z kandydatów do komisji był ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który głosami PiS, KO i Lewicy został odrzucony.

"Sojusz ołtarza z tronem w pełnej kresie. Nie miałem złudzeń, co do wyniku głosowania, bo wierchuszka Prawo i Sprawiedliwość musiała odwdzięczyć się władzom polskiego Kościoła za ustawiczne poparcie polityczne"- napisał ksiądz na Facebooku w reakcji na tę decyzję.

Ks. Isakowicz-Zaleski uważa, że dla władz tych sprawna komisja ds. pedofilii jest "śmiertelnym zagrożeniem" i sprawa wyjaśnienia przypadków pedofilii zostanie zamieciona pod dywan, podobnie jak sprawa molestowania kleryków przez abp. Paetza w Archidiecezji Poznańskiej czy lustracji w Archidiecezji Krakowskiej. 

"Zamiatanie pod dywan doprowadzone do perfekcji" - pisze ksiądz.

Przyznaje, że jest zdziwiony faktem zagłosowania dużej części posłów PiS w z godzie z posłami KO czy Lewicy.

"Z tego wynika, że tzw. "wojna kulturowa" to kolejna ściema dla zamydlenia oczu maluczkim. Ale do czasu" - zauważa ks. Isakowicz-Zaleski, dziekując tym 96 posłom, którzy zagłosowali za jego obecnością w komisji.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA