fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Koronawirus. Wariant Delta w Australii. Lockdown w części Sydney

Lotnisko w Sydney
PAP/EPA
Śródmieście Sydney i wschodnie przedmieścia miasta od piątku o północy zostaną objęte tygodniowym lockdownem w związku z wzrostem liczby zakażeń wariantem Delta koronawirusa SARS-CoV-2 w mieście.

Wariant Delta (B.1.617.2, po raz pierwszy wykryty w Indiach) uważany jest za nawet 65 proc. bardziej zakaźny od wariantu Alfa (B.1.1.7, po raz pierwszy wykryty w Wielkiej Brytanii).

Wszystkie osoby, które mieszkają lub pracowały w jednej z czterech dzielnic Sydney objętych lockdownem w ciągu ostatnich dwóch tygodni, mają pozostać w domach i opuszczać je tylko w nagłych przypadkach - oświadczyła premier stanu Nowa Południowa Walia, Gladys Berejiklian.

Mieszkańcy ci mogą opuszczać swoje domy i mieszkania tylko po to, by udać się do pracy lub szkoły, lekarza, na zakupy lub by ćwiczyć pod gołym niebem.

- Nie chcemy, aby ta sytuacja ciągnęła się tygodniami, chcemy skończyć ją wcześniej niż później - podkreśliła Berejiklian.

W piątek w Sydney wykryto 22 lokalne zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. To największy wzrost liczby zakażeń od poprzedniej środy, gdy w mieście wykryto pierwsze lokalne zakażenie.

Łącznie z ogniskiem związanych jest jak dotąd ponad 60 zakażeń.

Sydney jest miastem, w którym mieszka co piąty z 25 mln mieszkańców kraju.

W związku z pojawieniem się ogniska w całym Sydney przywrócono obowiązek noszenia masek w miejscach publicznych znajdujących się pod dachem, a mieszkańcom siedmiu dzielnic zakazano opuszczania miasta. Zgromadzenia w domach i mieszkaniach prywatnych nie mogą liczyć więcej niż pięć osób.

Obostrzenia te będą obowiązywać do północy, 2 lipca.

W Australii wykryto jak dotąd ok. 30,4 tys. zakażeń koronawirusem. Zmarło 910 chorych na COVID-19.



Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA