fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Koronawirus. Prof. Andrzej Horban: Nie mam dobrych informacji. Na szczepionkę bym nie liczył

Oddział zamknięty szpitala zakaźnego w Warszawie
Fotorzepa, Robert Gardziński
- Nie mam dla państwa dobrych informacji. Jeżeli założymy, że podatność w społeczeństwie jest na poziomie 60-80 proc. to znaczy, że to 60-80 proc. zachoruje (na COVID-19) - mówił w TVN24 główny doradca premiera ds. Covid-19 prof. Andrzej Horban

- Jeżeli mamy poniżej 30 tysięcy diagnozowanych dziennie to jeszcze będziemy jako ochrona zdrowia panowali nad epidemią na tyle, na ile jeszcze można. Problem zacznie się, gdyby było dużo więcej - mówił w TVN24 prof. Horban.

Na pytanie o wprowadzenie w Polsce ponownego lockdownu prof. Horban stwierdził, że "gdybyśmy wprowadzili pełne zamknięcie ludzi, jak wiosną, to może liczba zakażeń w ciągu miesiąca by spadła". Jak dodał "system cały czas balansuje między możliwością gospodarki, możliwościami wytrzymania ludzi, a wydajnością systemu ochrony zdrowia".

- W tej chwili z dużym trudem, z dużym napięciem wytrzymujemy - mówił o walce z epidemią w Polsce prof. Horban.

- Jeżeli nie ma szczepionki, jeżeli nie ma leczenia, to jedyną metodą skuteczną jest ochrona w postaci interwencji niefarmakologicznych. Maski, dystans, trzymanie się z dala od zgromadzeń - wyliczał prof. Horban.

Epidemiolog przyznał jednocześnie, że liczba pozytywnych wyników testów na poziomie 50 procent "świadczy o bardzo dużej transmisji (koronawirusa) w społeczeństwie".

- Pięć razy więcej osób choruje w sposób bezobjawowy lub skąpoobjawowy. Ci ludzie nie przychodzą do lekarza - zauważył prof. Horban. - Stąd ta transmisja jest olbrzymia - dodał.

Prof. Horban mówił też, że obecna taktyka rządu w walce z epidemią opiera się na trzech elementach. - Pierwszy, to aby zapewnić ludziom wymagającym hospitalizacji łóżko w szpitalu; drugi, aby zabezpieczyć ludzi przed transmisją wirusa, która jest powszechna. Trzecia zasada taktyki to ochrona starszych ludzi - wyliczał.

- Zakażenie koronawirusem dla ludzi młodych, zdrowych, do 50-ki, jest w zasadzie bezpieczne - mówił prof. Horban. Dodał, że taki człowiek "pokicha, pokaszle". Znacznie poważniej wygląda sytuacja seniorów. - W grupie osób powyżej 80. roku życia śmiertelność wynosi 25 procent - podkreślił.

- Ja bym na tę szczepionkę bardzo nie liczył. 25 tysięcy wykrytych przypadków dziennie, 125 tysięcy wszystkich to 4 mln zakażeń w miesiącu. W cztery miesiące to 16 mln zakażeń - wyliczał Horban dodając, że na szczepionkę możemy liczyć dopiero wiosną.

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA