fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Hiszpania: Śmiertelność COVID-19 mniejsza niż w marcu

spacerowicze w centrum Burgos w Hiszpanii
AFP
Od piątku w Hiszpanii odnotowano ponad 52 tys. nowych przypadków koronawirusa - to rekord jeśli chodzi o zakażenia wykrywane w weekend, poinformowały hiszpańskie służby medyczne.

Główny epidemiolog Hiszpanii Fernando Simon powiedział na konferencji prasowej, że epidemia w kraju rozwija się inaczej niż za granicą. Dodał, że wzrost liczby zakażeń jest szybki, ale wolniejszy niż w innych państwach. - Od piątku do dziś raportowano ok. 17 tys. zakażeń dziennie, w sumie ok. 52 tys. - dodał. Jak przekazał, współczynnik zapadalności wynosi 410 na 100 tys. osób. Dla porównania, w ciągu ostatnich siedmiu dni w Polsce odnotowano 210 przypadków na 100 tys. mieszkańców.

Simon poinformował, że ponad 45 proc. to przypadki bezobjawowe.

W hiszpańskich szpitalach zajętych jest 24 proc. miejsc na oddziałach intensywnej terapii. Epidemiolog przekazał, że z uwagi na liczbę pacjentów z COVID-19 jeden ze szpitali zaczyna przekładać zabiegi planowe.

Fernando Simon powiedział, że w porównaniu z marcem śmiertelność COVID-19 jest "nadal stosunkowo niska i wynosi 0,9 proc.", natomiast liczba zdiagnozowanych przypadków jest "bardzo wysoka". Dodał, że w ciągu ostatnich siedmiu dni umierało ok. 100 osób zakażonych koronawirusem dziennie.

Koronawirus SARS-CoV-2, znany wcześniej jako 2019-nCoV po raz pierwszy pojawił się w Wuhan prawdopodobnie w połowie listopada 2019 roku.

Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.

Na początku stycznia władze Chin oficjalnie przyznały, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).

Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.

Objawy COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).

W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast zwykle bardzo łagodny przebieg u dzieci.

Źródło: rp.pl / El Pais
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA