fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Ministerstwo Zdrowia: Lockdown możliwy w krótkim czasie

rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz
Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Jeżeli w najbliższych dniach będziemy obserwowali skalę wzrostu na poziomie 2,5 do 3 tys. zakażeń, to niestety możemy przewidywać, że do takiego lockdownu w krótkim, a nie długim czasie, może dojść - oświadczył rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz, pytany w Radiu Plus o możliwe rekomendacje ministra Adama Niedzielskiego w związku z sytuacją epidemiologiczną w Polsce.

Jak w czwartek informowało Ministerstwo Zdrowia, w ciągu ostatniej doby w Polsce testy wykazały zakażenie nowym koronawirusem u 20 156 osób. 301 osób zakażonych zmarło, a 5 763 uznano za ozdrowiałe. Wszystkie te wartości są rekordowo wysokie. Liczba aktywnych przypadków zakażenia SARS-CoV-2 wzrosła od środy o 14 095 i wynosi 184 789.

W polskim systemie ochrony zdrowia dla pacjentów z COVID-19 jest teraz, według danych ministerstwa, 22 467 łóżek i 1 733 respiratory. Pozostało 34,8 proc. wolnych łóżek i 30,5 proc. wolnych respiratorów.

Gdzie jest granica wytrzymałości systemu?  - Nie chodzi o sam sprzęt. Realnie samych respiratorów możemy "rzucić" do szpitali bardzo dużo, kilka tysięcy, tylko ten sprzęt ktoś musi obsługiwać. Muszą być służby medyczne, muszą być lekarze, muszą być pielęgniarki anestezjologiczne. Naszą troską nie jest sam sprzęt, bo jego na pewno wystarczy, ale personel, który musi być przy tym sprzęcie. Czynimy starania, by ten personel był dostępny - powiedział rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz, pytany o sprawę w Radiu Plus.

Dodał, że jest możliwość przesunięcia medyków z innych oddziałów. - Zdjęliśmy sztywne normy ogólnokrajowe dotyczące personelu na poszczególnych oddziałach. Teraz kierownicy szpitali mogą przesuwać z oddziałów gdzie jest mniej pracy w danym momencie na oddziały np. intensywnej terapii, gdzie jest tej pracy więcej - mówił.

Czy wprowadzenie obostrzeń z wiosny, czyli tzw. lockdownu, to nieodległa perspektywa? - Myślę, że ostateczna rekomendacja (ministra zdrowia - red.) nastąpi dzisiaj - powiedział Andrusiewicz. Z jego słów wynika, że wobec danych o liczbie nowych zakażeń z ostatnich trzech dni należy się spodziewać, że kolejne obostrzenia się pojawią.

- Trudno powiedzieć, czy to będzie lockdown - dodał rzecznik.

- Na pewno jeżeli w najbliższych dniach będziemy obserwowali skalę wzrostu na poziomie 2,5 do 3 tys. zakażeń, to niestety możemy przewidywać, że do takiego lockdownu w krótkim, a nie długim czasie, może dojść - oświadczył.

Wojciech Andrusiewicz zastrzegł, że ostateczna decyzja w sprawie otrzymanych od ministra zdrowia rekomendacji należy do premiera.

Źródło: Radio Plus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA