Najnowsze dane mówią, że z powodu zakażenia nowym koronawirusem SARS-CoV-2 hospitalizowanych jest w Polsce 2 059 osób - to więcej niż dzień wcześniej (o 38) i niż przed tygodniem (o 146). Ostatni raz liczba hospitalizowanych była wyższa 6 czerwca.
82 osoby wymagają respiratora - to najwięcej od 30 czerwca.
W porównaniu ze stanem sprzed 24 godzin, liczba osób objętych w naszym kraju kwarantanną wzrosła o 1 762 i przekroczyła 108,6 tys. W ujęciu tygodniowym wzrost wynosi ponad 5,8 tys. Nadzorem epidemiologicznym objęto 9 413 osób (dobowy spadek o 77, tygodniowy wzrost o 361).
Od środy liczba ozdrowieńców wzrosła w Polsce o 350, w ciągu tygodnia - o 2,3 tys. Za ozdrowiałych uznano w sumie 37 961 zakażonych.
Według danych z 13 sierpnia, w naszym kraju pod kątem koronawirusa przebadano ponad 2,30 mln próbek pobranych od ponad 2,20 mln osób. W ciągu ostatniej doby przebadano ponad 26,1 tys. próbek.
W czwartkowym komunikacie Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że testy potwierdziły zakażenie nowym koronawirusem u kolejnych 811 osób. Nowe przypadki dotyczą wszystkich województw: śląskiego (181), mazowieckiego (148), małopolskiego (136), pomorskiego (61), wielkopolskiego (54), lubelskiego (46), podkarpackiego (46), łódzkiego (39), dolnośląskiego (23), podlaskiego (17), opolskiego (15), kujawsko-pomorskiego (14), świętokrzyskiego (12), warmińsko-mazurskiego (11), zachodniopomorskiego (6) i lubuskiego (2).
To najwyższy dobowy przyrost od soboty, gdy nowych zakażeń było rekordowo dużo (843) i drugi najwyższy od początku epidemii.
"Z przykrością informujemy o śmierci 14 osób zakażonych koronawirusem" - podał resort. Zgony odnotowano w Łańcucie, Tychach, Raciborzu, Gdańsku, Krakowie i Nowym Sączu. Zmarły osoby w wieku od 48 do 96 lat. "Większość osób miała choroby współistniejące" - przekazano.
W środę ministerstwo informowało o 715 kolejnych zakażeniach i 9 zgonach, we wtorek przypadków było 551, zmarło 12 osób.
W sumie koronawirusa wykryto w naszym kraju u 54 487 osób, 1 844 zakażonych zmarło.
Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.
Na początku stycznia władze Chin oficjalnie przyznały, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).
Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.
Objawy COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).
W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast zwykle bardzo łagodny przebieg u dzieci.