Przy takim scenariuszu pediatria w USA może nie poradzić sobie z liczbą chorych niemowląt i najmłodszych dzieci - podczas gdy większość dzieci przechodzi zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 łagodnie, najmłodsze dzieci są narażone na ostry przebieg COVID-19 - ostrzegają autorzy badania.
Zespół naukowców kierowanych przez Elizabeth Pathak, ekspert ds. zdrowia publicznego i prezes amerykańskiego think tanku Women’s Institute for Independent Social Inquiry ostrzega przed lekceważeniem wpływu epidemii na zdrowie dzieci.
Według najostrożniejszych szacunków w USA koronawirusem zakazi się w USA jedno na 200 dzieci, a ok. tysiąca przypadków zachorowań wśród dzieci będzie miało ciężki przebieg.
"Ostrość przebiegu zachorowań i śmiertelność wśród dzieci są znacznie wyższe niż u starszych osób" i ten fakt doprowadził do lekceważenia COVID-19 jako zagrożenia dla zdrowia dzieci - twierdzą badacze.
Następnie zwracają oni uwagę, że w USA mieszka 74 mln dzieci w wieku od 0 do 17 lat co oznacza, że liczba ostrych przypadków COVID-19 może przewyższyć zasoby pediatrii w USA.
Pathak i jej koledzy szacują, że w USA wirusem zakaziło się ok. 176190 dzieci (to projekcja w oparciu o dane wskazujące, że do 6 kwietnia w 19 stanach USA na pediatryczne oddziały intensywnej terapii trafiło 74 dzieci cierpiących na COVID-19.
Badacze powołują się przy tym na dane z Chin, z których wynika, że niemowlęta są najbardziej narażone na ostry przebieg COVID-19 (z danych tych wynika, że ostry przebieg ma 10,6 proc. zakażeń wśród niemowląt). U dzieci w wieku od 1 do 5 lat ostry przebieg ma 7,3 proc. zakażeń, a u dzieci od 6 do 15 roku życia - 4,2 proc.