Korei Południowej udało się skutecznie wypłaszczyć krzywą zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 w tym kraju, po tym jak 29 lutego epidemia koronawirusa osiągnęła tam szczyt. W ciągu doby wykryto wówczas 909 nowych zakażeń. Obecnie, od czterech dni, liczba nowo wykrywanych zakażeń jest niższa od 15.

- Jeżeli odporność stadna nie zostanie osiągnięta poprzez naturalne rozprzestrzenianie się wirusa lub przez szczepionki, druga fala może nadejść jesienią i zimą, ponieważ większość osób nie jest odporna (na koronawirusa - red.) - powiedział Jung.

W Korei Południowej jak dotąd wykryto 10694 zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2. W wyniku COVID-19 zmarło 238 osób.

Jung poinformował też, że ze wstępnych badań wynika, iż u osób, u których wykryto wirusa po tym, jak uznano je za wyleczone, zaraźliwość jest "albo zerowa, albo bardzo niska".

Jak dotąd badaniom w Korei Południowej poddano sześć osób, u których ponownie wykryto zakażenie koronawirusem.