Do zamieszek doszło w więzieniach w Modenie, Fronsinone, Neapolu, Pawii, Alessandrii i Foggii - czytamy w oświadczeniu włoskiego resortu sprawiedliwości. Sytuacja została opanowana w niedzielę wieczorem.

"Protesty dotyczyły stanu nadzwyczajnego związanego z koronawirusem, a także specjalnych środków podjętych przez władze, aby zmniejszyć ryzyko zarażenia się i chronić tych, którzy żyją i pracują w więzieniach" - czytamy w oświadczeniu.

W czasie zamieszek w więzieniu w Modenie więźniowie zajęli całe więzienie, w tym więzienny szpital, z którego zabrali wiele leków, w tym metadon, opioidowy środek przeciwbólowy - poinformował dyrektor włoskiego więziennictwa Francesco Basentini.

Dwóch więźniów zmarło w wyniku przedawkowania leków, jeden w wyniku zatrucia się dymem a trzech po przeniesieniu wszystkich więźniów do innego więzienia - przyczyny ich śmierci nadal są badane.

Pierwszym więzieniem, które zbuntowało się przeciwko zakazowi widzeń było więzienie w Salerno.

We Włoszech jak dotąd w wyniku zarażenia się koronawirusem zmarło 366 osób, wirusa wykryto u 7375.

W ramach walki z koronawirusem władze Włoch zdecydowały się na izolację północnych regionów kraju zamieszkanych przez ok. 16 mln osób.