fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Komercyjne

Budynki powinny być zielone. I z certyfikatem

Groen Konstancin, ekodomy firmy Ghelamco
materiały prasowe
Deweloperzy coraz mocniej angażują się w ekologiczne budownictwo, stawiając w centrum potrzeby człowieka, pracownika.

Budowę pierwszego w regionie Europy Środkowo-Wschodniej biurowca o zerowej emisji tzw. śladu węglowego ogłasza Skanska. Budynek z drewna konstrukcyjnego ma stanąć w czeskiej Pradze.

– Naszym priorytetem jest zrównoważony rozwój, który jak najlepiej służy użytkownikom budynków i społecznościom lokalnym, przy jednoczesnym ograniczeniu wpływu na środowisko – podkreśla Andrei Ivan, dyrektor ds. zrównoważonego rozwoju i innowacji w spółce Skanska.

Inwestycje tego dewelopera powstają zgodnie z wytycznymi ekologicznych certyfikatów LEED i WELL. – Dzięki odpowiedniej wentylacji i filtracji w budynkach jest więcej świeżego powietrza – mówi Andrei Ivan. – Biurowce zapewniają też odpowiedni dostęp do światła dziennego, a oświetlenie współgra z rytmem biologicznym człowieka.

Z badań przeprowadzonych przez firmę Philips we współpracy ze spółką Skanska wynika, że oświetlenie biura w technologii LED i nowoczesne systemy sterowania pozwalają oszczędzić nawet 69,8 proc. energii.

Nowoczesne techniki filtrowania i testy jakości gwarantują z kolei, że woda, która krąży w budynku, spełnia wszystkie normy. Odpowiednia armatura pozwala zaś oszczędzać wodę pitną. Do celów bytowo-gospodarczych wykorzystywana jest woda deszczowa i szara. Dyrektor Ivan ocenia, że trend zdrowych, komfortowych, przyjaznych środowisku i ludziom biurowców nabiera w Polsce rozpędu.

– Deweloperzy coraz mocniej angażują się w ekologiczne budownictwo, stawiając w centrum potrzeby człowieka, pracownika. Przykładem jest certyfikat WELL Core & Shell, który warszawski biurowiec Spark C otrzymał jako pierwszy w Polsce, a wszystkie nowe obiekty naszej firmy są budowane zgodnie z jego wytycznymi. Dostarczamy innowacyjne rozwiązania, które ograniczają emisję dwutlenku węgla – dodaje Andrei Ivan.

Opłaty w dół

Z duchem czasu idzie teź Ghelamco. – Ekologiczne rozwiązania w nowoczesnych biurowcach to dziś standard – mówi Jarosław Zagórski, dyrektor handlowy i rozwoju Ghelamco Poland. – Należymy do pionierów w Polsce. Pierwsi certyfikowaliśmy budynek w systemie BREEAM. Był nim Trinity Park III na warszawskim Służewcu. Przywiązujemy ogromną wagę do zielonych rozwiązań, czego przykładem jest biurowiec Wronia 31, który otrzymał najwyższą możliwą ocenę Outstanding. To pierwszy budynek biurowy w Polsce certyfikowany na tak wysokim poziomie w najnowszym systemie BREEAM International 2013 New Construction.

Jarosław Zagórski podkreśla, że zielone rozwiązania to nie tylko troska o środowisko. To także korzyści dla użytkowników, najemców, właścicieli budynków. Poniesione nakłady przekładają się na niższe koszty eksploatacji i większy komfort przebywania w obiektach. Takie budynki cechuje znacznie większa efektywność energetyczna. Polega to m.in. na ograniczeniu zużycia energii do ogrzewania, chłodzenia i oświetlania obiektu, oszczędnym gospodarowaniu wodą, większej dbałości o jakość środowiska wewnętrznego, a także na redukcji i ponownym wykorzystaniu odpadów.

Na ekorozwiązania stawia również Torus. W gdańskiej inwestycji Doki Office powstaną dwa biurowce certyfikowane w systemie LEED. W planach jest także uzyskanie certyfikatu WELL v2. Na dachach zaprojektowano zielone tarasy. Znajdzie się też miejsce dla pasieki.

Certyfikowane w LEED na najwyższym poziomie – Platinum – są także budynki Alchemii, których deweloperem jest Torus.

Liczba przyznawanych ekocertyfikatów – takich jak LEED i BREEAM – rośnie, na co zwraca uwagę Jonathan Cohen, senior partner i dyrektor działu doradztwa budowlanego w firmie doradczej Colliers International. Inwestorzy chcą w ten sposób zaprezentować budynki z jak najlepszej strony. Tylko w tym roku Colliers uczestniczy w procesie certyfikacji 21 budynków w systemie BREEAM, trzech w systemie LEED i jednego w systemie Fitwel.

O coraz dłuższej liście certyfikowanych czy precertyfikowanych budynków biurowych w Polsce mówi też Janusz Gutowski, dyrektor działu Property Management w firmie doradczej Axi Immo. Wyjaśnia, że najpopularniejsze, wspomniane już systemy: Leadership in Energy and Environmental Design (LEED) i Building Research Establishment Environmental Assessment Method (BREEAM), kładą nacisk na środowisko, sprzyjają tworzeniu przyjaznych użytkownikom powierzchni.

– Od niespełna dwóch lat biurowce można certyfikować w nowym standardzie. Pojawiła się kategoria WELL Building Standard, która jest związana z rosnącą świadomością well-being, dbaniem o komfort i samopoczucie pracowników – wyjaśnia Janusz Gutowski. – Certyfikacja ta ma zapewniać, że biuro – oprócz ładnego wystroju i wygodnego wyposażenia –będzie dbało o nasze zdrowie.

Zyski w górę

Korzyści z posiadania zielonych budynków dostrzegli inwestorzy. – Chętniej decydują się na kupno i dołączenie do portfolio klasy aktywów dających większe prawdopodobieństwo pełnego skomercjalizowania obiektu, a w przyszłości sprzedania z zyskiem – mówi dyrektor z Axi Immo.

O przyznanie zielonego paszportu dla inwestycji zaczynają zabiegać także deweloperzy mieszkaniowi. – Wiąże się to m.in. z rosnącą świadomością i oczekiwaniami kupujących – wyjaśnia Jonathan Cohen.

Dodaje, że na popularność ekorozwiązań wpływają głównie dyrektywy Unii Europejskiej i związane z nimi zmiany w polskich przepisach (m.in. rozporządzenie ministra infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie). – Mniej więcej co dwa lata są wprowadzane nowe wymagania termoizolacyjne (przegrody budowlane, okna, izolacje rur itd.), co w praktyce oznacza, że nowsze budynki zużywają coraz mniej energii – tłumaczy ekspert.

– Jednym z wymogów prawnych jest także odzysk ciepła w systemach HVAC, czyli ogrzewania, wentylacji i klimatyzacji. Deweloperzy coraz częściej decydują się też na nowoczesne systemy oświetleniowe LED wykorzystujące inteligentne systemy sterowania (np. DALI) i czujniki światła dziennego. Niektórzy deweloperzy biurowi wprowadzili systemy fasadowe wykorzystujące technologię fotowoltaiczną.

Certyfikującym budynki firmom zależy m.in. na zmniejszeniu zużycia wody, ograniczeniu zanieczyszczenia powietrza i redukcji niekorzystnego zjawiska miejskiej wyspy ciepła. – Najemcy i pracownicy doceniają proekologiczne rozwiązania – podkreśla Jonathan Cohen.

A Janusz Gutowski zwraca uwagę na wykorzystywane w konstrukcjach biurowców szkło. – Lustrzana fasada pozwala lepiej doświetlić piętra, co przekłada się na obniżenie kosztów energii. Innym sposobem jest zainstalowanie paneli fotowoltaicznych na dachach i wykorzystanie energii słonecznej jako źródła zasilania np. do oświetlenia części wspólnych, łazienek czy wind – mówi. Przywołuje przykład firmy Skanska. Na początku roku weszła ona w ostatnią fazę testów technologii peroskwitów, która może pomóc w jeszcze wydajniejszym korzystaniu z ogniw fotowoltaicznych.

Jak zauważa Janusz Gutowski, niemal standardem w większości biurowców są rowerownie, elektryczne stacje do ładowania samochodów, systemy car-sharingu, a także stała modernizacja systemów BMS (automatyka budynkowa – red.) pomagających w jeszcze lepszym zarządzaniu budynkiem.

Ekologia wchodzi też na osiedla. W portfolio Ghelamco jest Groen Konstancin – nowe domy z ogródkami przy ogrodzie botanicznym.

– Postawiliśmy na zielone rozwiązania zarówno od strony projektowej, jak i technologii i wykończenia. Zachowaliśmy jak największą powierzchnię biologicznie czynną i nieutwardzoną, zastosowaliśmy naturalne materiały wykończeniowe i ok. 20 cm izolacji – opisuje Jarosław Zagórski. Deweloper zaplanował też oczka wodne i stawy, które mają stanowić zbiorniki retencyjne.

Na innowacyjne rozwiązania stawia także Robyg. – Nasze osiedla mają tak zaprojektowaną zieleń niską i wysoką, aby redukować wpływ promieniowania słonecznego, przegrzewanie otoczenia, ale też umożliwiać retencjonowanie wody – opowiada Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży w Robygu. – Pnącza na ścianach zewnętrznych to dodatkowa produkcja tlenu oraz pochłanianie CO2, a także obniżenie temperatury zewnętrznej na elewacji. Oświetlenie LED w częściach wspólnych budynków zmniejsza zużycie energii elektrycznej.

Na osiedlach jest m.in. pełna instalacja światłowodowa, panele fotowoltaiczne, klimatyzacja, elektrycznie sterowane rolety. Mieszkania Robyga są też standardowo wyposażone w nowoczesną technologię Smart House, która zapewnia m.in. niższe nawet o 30 proc. rachunki za energię.

Prestiżowe siedziby

Marek Frania, architekt z gdyńskiego biura Arch-Deco, komentuje, że ekologia w projektowaniu jest standardem, nie luksusem. – Przystępując do każdego projektu, myślimy ekologią. Nie tylko chwytliwymi hasłami jak fotowoltaika czy zielony dach – podkreśla. – Ekologia nie polega jedynie na dodatkowych elementach wyposażenia. Od postawienia pierwszej kreski każdej koncepcji do ostatniej decyzji projektowej jest to przede wszystkim świadomość problemów środowiska naturalnego. Świadomi deweloperzy biurowi coraz częściej dają się przekonać do szeroko pojętych rozwiązań ekologicznych, które niosą wielkie korzyści. Decydują się na przykład na zielone tarasy porośnięte krzewami i średniej wielkości drzewami. Są otwarci na wszystkie rozwiązania oszczędzające energię, a także zapobiegające przegrzewaniu czy wyziębianiu pomieszczeń. Najemcy doceniają takie rozwiązania ze względu na oszczędność energii, jakość powietrza i klimat w pomieszczeniach. Ważny jest również prestiż wynikający z posiadania siedziby w ekologicznym, zielonym biurowcu.

Także Andrzej Gacek, architekt, lider zespołu projektów biurowych w pracowni Iliard Architecture & Interior Design (z tej pracowni „wyszedł" np. krakowski V.Offices, który uzyskał najwyższy poziom certyfikacji BREEAM) mówi, że ekorozwiązania to już standard wymuszany przez ekocertyfikaty. Projektuje się obiekty coraz bardziej energooszczędne, ograniczające zużycie mediów, zmniejszające emisję ciepła do atmosfery.

Ważne są również miękkie działania. – To np. kampanie nawołujące do wzmacniania proekologicznych nawyków: użyj jednego papierowego ręcznika zamiast dwóch, korzystaj z komunikacji miejskiej lub rowerów. Promowane są wspólne dojazdy do biura – mówi Andrzej Gacek.

Pracownia architektoniczna Roark Studio przeprowadza m.in. analizy dotyczące nasłonecznienia, komfortu użytkowników ze względu na prędkość wiatru, hałas i widok.

– Istotne jest też mądre wprowadzanie zieleni: zielonych dachów, elewacji, ale również zieleni ozdobnej – podkreśla Jakub Bladowski, prezes Roark Studia. – Ma to niebagatelne znaczenie w ochronie przed hałasem i zanieczyszczeniami powietrza oraz wspiera system zagospodarowania wód opadowych. Jestem zwolennikiem wprowadzania rozwiązań ekologicznych ściśle powiązanych z lokalizacją i typem zabudowy. W przeciwnym razie narazilibyśmy inwestora na nieuzasadnione koszty.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA