fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Katastrofy

Wybuch w Bejrucie stworzył 43-metrowy krater

AFP
Ogromna eksplozja chemiczna, do której doszło w porcie w Bejrucie, stworzyła krater o głębokości 43 metrów.

Wybuch zniszczył sporą część stolicy Libanu. W katastrofie zginęło ponad 150 osób, eksplozja była odczuwalna na Cyprze. Amerykański Instytut Geofizyki poinformował, że czujniki wskazały trzęsienie ziemi o sile 3,3 stopnia.

Eksplozja była następstwem pożaru, do którego doszło w magazynach portowych. Ogień dotarł do 2 750 ton skonfiskowanej saletry amonowej, przechowywanej od sześciu lat w jednym z magazynów. 

Doniesienia mówiące o "tykającej bombie", która przez lata znajdowała się obok setek tysięcy mieszkańców Bejrutu wywołała antyrządowe protesty. W nocy demonstranci próbowali wtargnąć do kilku ministerstw, ale zostali wypędzeni przez wojsko.

- Wybuch w porcie pozostawił krater o głębokości 43 metrów - powiedział AFP libański urzędnik bezpieczeństwa, powołując się na oceny francuskich ekspertów pracujących w rejonie katastrofy.

Krater jest znacznie większy niż ten, który pozostał po ogromnym wybuchu w 2005 r., w wyniku którego zginął były premier Rafic Hariri. Wówczas krater miał 10 metrów średnicy i dwa metry głębokości.

Źródło: AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA