fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Katastrofy

Pożar w szpitalu w Rio de Janeiro. Nie uratowano co najmniej 10 osób

AFP
Co najmniej 10 osób zginęło w pożarze w szpitalu w Rio de Janeiro. Ogień wybuchł prawdopodobnie w wyniku zwarcia w generatorze.

Pożar wybuchł w czwartek wieczorem w szpitalu Badim w północnej części Rio de Janeiro. Personel medyczny i krewni pacjentów w pośpiechu ewakuowali osoby z budynku.

Straż pożarna poinformowała, że ze wstępnych ustaleń wynika, że zginęło co najmniej 10 osób. Nie sprecyzowano, czy ofiarami są pacjenci czy pracownicy szpitala.

W związku z pożarem do innych placówek przeniesiono około 90 pacjentów. 

Pożar został opanowany około godziny 20. Do wczesnych godzin porannych strażacy przeszukiwali obiekt, w celu odnalezienia zwłok.

- Udało mi się wydostać matkę z jej pokoju, a gdy dotarliśmy do drogi pożarowej, biegało tam wielu osób - relacjonował Carlos Otorelo, którego 93-letnia matka jest leczona na zapalenie płuc. - To było straszne, dym rozprzestrzeniał się bardzo szybko - dodał.

Kierownictwo szpitala wskazało na awarię generatora w najstarszej części kompleksu jako prawdopodobną przyczynę pożaru, ale burmistrz Rio Marcelo Crivella powiedział, że nie można wykluczyć sabotażu.

- Eksperci będą musieli sprawdzić, czy ktokolwiek był za to odpowiedzialny. Mam nadzieję, że się mylę, ale musimy sprawdzić, czy nie było sabotażu - powiedział.

Źródło: AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA