fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Handel

Tłumy na otwarciu nowego centrum handlowego w Warszawie

Fotorzepa, Robert Gardziński
W dwie godziny od otwarcia stołeczną Galerię Młociny odwiedziło 23 tys. osób. Wbrew oczekiwaniom nie ma w niej sklepu marki Primark

Mimo rosnącego nasycenia rynku każdorazowe otwarcie dużego centrum handlowego wzbudza ogromne zainteresowanie konsumentów. Galeria Młociny to jeden z największych tego typu obiektów w stolicy i największy uruchomiony od co najmniej dekady.

W związku z otwarciem kompletnie sparaliżowany został ruch w okolicy, a klienci ruszyli tłumnie na zakupy. W centrum znajdą ponad 200 sklepów oraz wiele punktów gastronomicznych.

Jak podają inwestorzy (spółki EPP z 70 proc. udziałów i Echo Investment z 30 proc.) Galeria Młociny to blisko 85 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni z której ponad 6 tys. mkw. przeznaczonych jest na przestrzeń restauracyjną i rozrywkową. W galerii znajduje się ponadto pierwszy w dzielnicy, nowoczesny 10-ekranowy multipleks.

Duże emocje wzbudzało planowane uruchomienie w tym centrum pierwszego w Polsce sklepu brytyjskiej sieci odzieżowej Primark, do czego jednak nie doszło. Podczas otwarcia centrum na konferencji prasowej przedstawiciele inwestorów odsyłali z pytaniami o ewentualne otwarcie sklepu tej marki w Polsce do biura prasowego Primark.

Czytaj także: Pierwszy sklep Primark w Warszawie. Znamy datę otwarcia 

– Wcześniej wielokrotnie mówiłem, że ta flagowa inwestycja w Warszawie będzie klejnotem w naszym portfelu, ale już dziś mogę powiedzieć, że lśni ona jeszcze większym blaskiem niż się tego spodziewaliśmy. Jesteśmy niezwykle zadowoleni z wyników naszej pracy – mówi Hadley Dean, prezes EPP.

– Galeria Młociny to dotychczas największa inwestycja, jaką zbudowało Echo Investment. Przy jej tworzeniu wykorzystaliśmy dwudziestoletnie doświadczenie z sektora handlu, rozrywki i gastronomii. Chcieliśmy, żeby Galeria Młociny była miejscem przyciągającym ludzi na Bielany, dlatego około 20 proc. jej powierzchni zostało przeznaczone na strefę spotkań, rozrywki i świetnej kuchni – mówi Nicklas Lindberg, prezes Echo Investment.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA