fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka

Fundusze norweskie wesprą polskie średnie miasta

Bloomberg
Ponad 500 mln zł z Norwegii, Islandii i Liechtensteinu trafi na rozwój polskich małych i średnich miast.

To pieniądze z bieżącej edycji tzw. funduszy norweskich (Mechanizm Finansowy Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Norweski Mechanizm Finansowy) na lata 2014-2021, na które łożą: Norwegia, Islandia i Liechtenstein, a z których korzysta szesnaście państw Europy Środkowo-Wschodniej oraz Południowej. Biorcami pomocy, która ogółem wynosi ponad 2,8 mld euro są (według wielkości przyznanych kwot): Polska, Rumunia, Węgry, Bułgaria, Czechy, Litwa, Grecja, Słowacja, Chorwacja, Portugalia, Łotwa, Estonia, Hiszpania, Słowenia, Cypr i Malta. W zamian za pomoc dla tej szesnastki Norwegia, Islandia i Liechtenstein posiadają dostęp do rynku wewnętrznego Unii Europejskiej, mimo że nie są członkami Wspólnoty (model norweski był w tym zakresie rozważany przy brexicie jako jednak z ewentualnych form dalszej współpracy gospodarczej na linii Wielka Brytania - UE).

Polska korzysta

Polska już po raz trzeci korzysta z pieniędzy norweskich. I po raz trzeci jest największym odbiorcą tej pomocy. W poprzedniej, drugiej jej edycji, na lata 2009-2014, pula dla Polski wynosiła 578,1 mln euro. Za te pieniądze dofinansowano ponad 1300 przedsięwzięć. Aktualnie, na lata 2014-2021 (okresy wdrażania funduszy norweskich i funduszy UE nie pokrywają się), naszemu krajowi przyznano 809 mln euro. Druga Rumunia otrzyma 502,5 mln euro, a trzecie Węgry - 214,6 mln euro. Najmniej środków trafi na Maltę – 8 mln euro.

Teraz wiadomo już, że z bieżącego budżetu dla Polski 117,6 milionów (z czego 15 proc. tej kwoty, czyli 17,6 mln euro to wkład krajowy) trafi na realizację programu „Rozwój lokalny" (pula przyznana Polsce jest dzielona na programy podobnie jak na programy operacyjne są dzielone pieniądze z unijnej polityki spójności). Na początku tego miesiąca tj. 8 marca br. podpisano umowę w sprawie realizacji Programu „Edukacja", którego budżet wynosi 23,5 mln euro (z których 20 mln euro stanowią środki norweskie, a 3,53 mln euro wkład krajowy). To pieniądze m.in. na szkolnictwo zawodowe, programy stypendialne i szkolenia dla nauczycieli. Zaś w poniedziałek (25 marca) zawarto kontrakt na drugi program realizowany w ramach III edycji Funduszy norweskich i EOG czyli właśnie „Rozwój lokalny". Analogicznie jak przy pierwszym programie ze strony norweskiej zrobił to Olav Myklebust, ambasador Norwegii w Polsce, a ze strony polskiej Jerzy Kwieciński, minister inwestycji i rozwoju (kierowany przez niego resort odpowiada za koordynację wdrażania Funduszy norweskich i EOG w Polsce współpracując przy tym z Biurem Mechanizmów Finansowych w Brukseli). Co do zasady programy III edycji funduszy norweskich będą realizowane przez polskie instytucje publiczne. Wyjątek stanowią (podobnie jak w poprzednich edycjach) obszary „Społeczeństwo obywatelskie" oraz „Dialog społeczny – godna praca", które będą zarządzane przez podmioty państw darczyńców (odpowiednio przez Biuro Mechanizmów Finansowych w Brukseli oraz Innovation Norway).

Pomoc dla średnich miast

W Polsce jest 255 miast średniej wielkości i jak wynika z analiz przeprowadzonych przez Polską Akademię Nauk niemal połowa z nich zagrożona jest utratą funkcji społeczno-gospodarczych. I właśnie do wszystkich tych 255 małych i średnich miast z najtrudniejszą sytuacją społeczno-gospodarczą jest skierowany program „Rozwój lokalny". Będzie on wsparciem w trzech obszarach. Są to: środowisko, sprawy społeczne oraz gospodarcze. Program „Rozwój lokalny" ma na celu wzmocnienie spójności społecznej i gospodarczej poprzez podniesienie jakości środowiska, przedsiębiorczości, efektywności administracji publicznej i standardów życia dla wszystkich mieszkańców małych i średnich miast. Dotacje będzie można pozyskać na działania poprawiające jakość życia mieszkańców małych i średnich miast m.in. poprzez projekty w zakresie poprawy jakości powietrza (w tym m.in. przejście na odnawialne źródła energii czy niskoemisyjny transport publiczny), ograniczania bezrobocia i migracji zarobkowej do dużych ośrodków miejskich, wspieranie przedsiębiorczości i lokalnej gospodarki oraz wzmacnianie lokalnego rynku pracy. To także szansa na realizację przedsięwzięć wpisujących się w politykę mieszkaniową. Program kładzie też nacisk na wzmocnienie i poprawę funkcjonowania administracji samorządowej.

- Program „Rozwój lokalny" to wsparcie małych ojczyzn. Prowadzona przez nas polityka zrównoważonego rozwoju ma na celu eliminację różnic społecznych i gospodarczych między regionami, które w tej chwili są zauważalne nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Te dysproporcje widać szczególnie między aglomeracjami miejskimi a małymi miastami czy terenami wiejskimi. Granty z funduszy norweskich na kompleksowe projekty rozwojowe pozwolą zredukować te różnice – tłumaczy Jerzy Kwieciński.

Planowany jest jeden nabór na projekty, otwarty dla wszystkich 255 miast, który odbędzie się w II kwartale br. Na indywidualne projekty infrastrukturalne oraz projekty miękkie, w takich obszarach jak: środowisko, sprawy społeczne, sprawy ekonomiczne i demograficzne przewidziano wsparcie w wysokości od 3 do 10 mln euro. Programy w ramach funduszy norweskich i EOG będą realizowane do 2024 r. poza Funduszem Współpracy Dwustronnej, który wdrażany będzie nieco dłużej, bo do 30 kwietnia 2025 r.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA