fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekonomia

Amerykanie przodują w nowych rozwiązaniach

Bloomberg
Wśród 20 największych firm rozwijających się w systemie partnerskim jedynie trzy to reprezentanci innych państw niż Stany Zjednoczone.

Z raportu franchisedirect.com wynika, że pod względem przychodów oraz skali operacji największym systemem franczyzowym na świecie jest McDonald's, przed KFC oraz hotelową siecią Marriott. Ogółem marki z tego kraju zdecydowanie dominują w zestawieniu. Inne państwa reprezentowane na liście to tylko Wielka Brytania i Japonia.

Średnio jeden system franczyzowy w gronie liderów operuje w 30 krajach. Liderem jest Hertz, obecny na aż 130 rynkach, choć ostatnio płyną z centrali informacje o kłopotach finansowych firmy, w którą kryzys związany z epidemią uderzył szczególnie mocno.

Kłopoty sektora

Dług Hertz to już 17 mld dol., z czego ponad 80 proc. stanowią raty za pojazdy. O tragicznej wręcz sytuacji świadczy fakt, że pożyczkodawcy wykazali się wyjątkową wyrozumiałością dla firmy, dając jej ulgę w związku z potencjalnym bankructwem. Dzięki temu Hertz ma więcej czasu, aby opracować plan ratunkowy, po tym jak 29 kwietnia ujawnił, że spóźnił się z dużymi opłatami za leasingowane pojazdy – podała agencja Bloomberg. Wierzyciele wstępnie dali firmie czas do 4 maja na znalezienie rozwiązania. Ten termin został potem jednak przesunięty na 22 maja.

Amerykańskie marki poprzez franczyzę rozwijają się nie tylko na macierzystym rynku, ale również w ten sposób prowadzą międzynarodową ekspansję. W efekcie wiele marek z czołówki największych systemów znanych jest doskonale także polskim klientom. Jednak o ile ostatnie lata były dla tego rodzaju rozwiązań okresem wzrostu, o tyle w 2020 r. tempo ekspansji może przynajmniej znacząco zahamować.

Międzynarodowe Stowarzyszenie Franczyzodawców (IFA) prognozuje, że w tym roku na amerykańskim rynku liczba punktów w systemach partnerskich wzrośnie o 1,5 proc. do ponad 785 tys. W sumie liczba miejsc pracy w takich sieciach ma wzrosnąć o ponad 200 tys. i sięgnąć liczby 8,6 mln. Oczywiście branżowi analitycy jednocześnie podkreślają, że faktyczna skala rozwoju biznesu jest wciąż wielką niewiadomą, ponieważ nikt na dobre nie wie, jak gospodarka tego kraju podniesie się po kryzysie związanym z epidemią koronawirusa.

Technologie na fali

– Widzimy, że wzrost będzie nadal przyspieszał i będzie to zauważalne również w 2020 r. – mówi Matthew Haller, starszy wiceprezes ds. stosunków rządowych i spraw publicznych w IFA, największego w branży stowarzyszenia. Zwraca jednak uwagę, że rok 2020 jest szczególny. – Za każdym razem, gdy wkraczasz w rok przed wyborami lub w rok wyborczy, wahasz się co do inwestycji – dodaje, podkreślając, że fakt prezydenckich wyborów w USA w 2020 r. dla sektora nie jest pozytywną informacją. A nakładając to na efekt koronawirusa, poziom niepewności jest jeszcze większy.

Z drugiej strony eksperci podkreślają, że paradoksalnie trudna sytuacja na rynku pracy oznacza, że wiele nowych biznesów może tym bardziej odnieść sukces, zwłaszcza w sektorach takich jak handel, restauracje typu fast food czy usługi. Dodatkowo rosnąca rzesza bezrobotnych oznacza, że łatwiej będzie znaleźć chętnych do pracy.

Czołowe marki franczyzowe rosną nadal w szybkim tempie, McDonald's, który ma już na świecie ponad 30 tys. punktów, rozwija nie tylko swoją sieć, ale także ofertę usług dodatkowych. Firma w 2019 r. kupiła choćby amerykańsko-izraelską firmę technologiczną Dynamic Yield, zajmująca się personalizacją ofert. Transakcja warta 300 mln dol. pozwala koncernowi na zupełnie nowe możliwości w zakresie obsługi swoich klientów. – Z tą transakcją rozwijamy zarówno naszą zdolność do podnoszenia roli technologii i danych w naszej działalności w przyszłości oraz szybkość we wdrażaniu nowych pomysłów, co pozwala na większą personalizację ofert dla naszych klientów – komentował ówczesny prezes firmy Steve Easterbrook.

Firma kupiła również 10 proc. udziałów w nowozelandzkiej Plexure, zajmującej się tworzeniem aplikacji mobilnych, jak również Apprente, specjalizującej się z kolei w rozwiązaniach opartych na sztucznej inteligencji i uczeniu maszynowym.

Wizerunek na sprzedaż

Oblicze franczyzy to jednak nie tylko znane sieci, ale również mniejsze firmy zarabiające krocie na udostępnianiu praw do stworzonych przez siebie postaci.

W tym ujęciu najlepiej zarabiającą franczyzą w historii jest japońska marka Pokemon, która jest wykorzystywana zarówno w filmach, jak i grach komputerowych, oraz pojawia się na niezliczonej liczbie gadżetów, ubrań czy książek.

Kraj Kwitnącej Wiśni ma silną pozycję, jeśli chodzi o tworzenie wykorzystywanych we franczyzie postaci, w czołówce jest jeszcze choćby Hello Kitty. Jednak nie brakuje również postaci ze Stanów Zjednoczonych, jak Myszka Micky po całe środowisko wokół „Gwiezdnych wojen". W czołówce jest również Harry Potter.

Targi to podstawa branży

Co roku w kilku miejscach na świecie odbywają się najważniejsze wydarzenia targowe dla całej branży franczyzowej. Swoje spotkanie ma także sektor w Polsce. Największe targi franczyzowe nad Wisłą odbywają się w warszawskim Pałacu Kultury i Nauki. Tegoroczna edycja odbędzie się w październiku. Podczas już 18. edycji spotkania biznesowego będzie się można zapoznać z ofertą 200 konceptów franczyzowych, a organizatorzy spodziewają się 7 tys. przedsiębiorców zainteresowanych otwarciem własnej firmy pod znaną marką. To nie tylko największe tego rodzaju spotkanie branży franczyzowej w Polsce, ale także w Europie Środkowo-Wschodniej. Na świecie taka formuła popularna jest już od wielu lat. Cyklicznie ważne targi franczyzowe odbywają się w wielu krajach, od Indii czy Tajlandii po USA. Nowym ważnym punktem na mapie branżowych wydarzeń chce stać się Dubaj. Tam w marcu 2021 zostanie zorganizowane duże spotkanie poświęcone konceptom franczyzowym. Na świecie ten biiznes święci sukcesy od lat, a w wielu krajach miarą tego, czy dana marka zdobyła uznanie na rynku oraz w świadomości konsumentów, jest tylko to, czy ma już własne rozwiązania franczyzowe i rozwija się głównie w ten sposób.

Na razie to oferta amerykańskich marek jest podstawą, ale widać też zdecydowane ożywienie, jeśli chodzi o tworzenie lokalnych konceptów. Organizatorzy wielu targów za jeden z kluczowych celów stawiają sobie właśnie pozyskiwanie nowych pomysłów i to najlepiej pochodzących od lokalnych przedsiębiorców.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA