fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dyplomacja

Kowal o orzeczeniu ws. Tulei: Widać efekty zmian na świecie

Adam Bodnar i Igor Tuleya
AFP
Widać już pierwsze efekty zmian na świecie - mówił w TVN24 poseł Koalicji Obywatelskiej Paweł Kowal komentując ogłoszenie w czwartek późnym wieczorem przez Izbę Dyscyplinarną SN, że ta nie wyraża zgody na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie do prokuratury Igora Tulei, sędziego SO w Warszawie. Orzeczenie jest nieprawomocne.

- Sprawiedliwość dla sędziego Tulei przychodzi, paradoksalnie, od sędziów, którzy niesprawiedliwie, niezgodnie z prawem są sędziami - mówił Kowal.

- Dla mnie podstawowa informacja jest taka, że dzielny człowiek, Tuleya, który wejdzie do historii obrony polskiego wymiaru sprawiedliwości, jest spokojniejszy, odczuwa mniejszą presję - dodał.

- Dla mnie sprawa jest jasna - mieliśmy do wyboru albo obrazki na całym świecie jak sędzia jest siłą wyprowadzany ze swojego mieszkania, albo możemy trochę uspokoić sytuację - mówił też poseł KO.

- Jeśli obrazki - to kłopoty jeszcze większe z amerykańską administracją, a po drugie - kwestia pieniędzy europejskich czyli Funduszu Odbudowy. Tutaj widać, że jest przestrach w tej ekipie, bo widać, że te pieniądze są dla nich nadzieją na utrzymanie się przy władzy - dodał.

- Zobaczyli, że albo są po stronie Zachodu, albo się staczają do takiej szarej strefy bezpieczeństwa, w której teraz są Węgry. Polski rząd nie może sobie na to pozwolić - podkreślił Kowal.

Jak dodał decyzja Izby Dyscyplinarnej ws. Tulei pokazuje, że "widać już pierwsze efekty zmian na świecie" - m.in. dojście do władzy w USA prezydenta Joe Bidena.

Kowal stwierdził też, że "widać, iż sędziowie wyczuwają, że ta władza nie jest już taka silna i że może trzeba się zacząć przygotować na zmiany".

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA