fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dyplomacja

Deklaracja w rocznicę paktu Ribbentrop-Mołotow. "Pamiętamy"

AFP
"W dniu ogłoszonym przez Parlament Europejski Europejskim Dniem Pamięci Ofiar Reżimów Totalitarnych wspominamy wszystkich tych, których śmierć i złamane życie były następstwem zbrodni popełnionych w imię nazistowskiej i stalinowskiej ideologii" - piszą ministrowie spraw zagranicznych Polski, Litwy, Łotwy, Estonii i Rumunii w 80. rocznicę podpisania przez III Rzeszę i ZSRR tajnego protokołu, w którym totalitarne reżimy wyznaczały strefy wpływów w Europie.

O tym, że taka deklaracja zostanie wydana, jako pierwsza informowała w czwartek "Rzeczpospolita".

"23 sierpnia minie 80 lat od podpisania przez Związek Radziecki i nazistowskie Niemcy paktu Ribbentrop-Mołotow; paktu, który doprowadził do wybuchu II wojny światowej i skazał połowę Europy na dziesięciolecia cierpień. Pakt ten zawierał tajny protokół, który faktycznie podzielił Europę Wschodnią na strefy wpływów" - czytamy w deklaracji.

"Ból i niesprawiedliwość nigdy nie zostaną zapomniane. My będziemy pamiętać" - dodaje.

Ministrowie podkreślają, że "przypominanie i upamiętnianie minionych nieszczęść daje nam wiedzę i siłę, by sprzeciwić się tym, którzy starają się wskrzesić lub oczyścić te ideologie z ciążących na nich zbrodni i win". "Pamięć o ofiarach zobowiązuje nas do promowania sprawiedliwości historycznej poprzez kontynuowanie badań i podnoszenie publicznej świadomości spuścizny totalitarnej na kontynencie europejskim" - dodają.

Następnie ministrowie "wzywają rządy wszystkich krajów europejskich do udzielenia zarówno moralnego, jak i materialnego wsparcia dla badań historycznych nad reżimami totalitarnymi". "Działając zgodnie możemy skuteczniej zwalczać kampanie dezinformacyjne i próby manipulowania faktami historycznymi" - dodają.

"Żywimy przekonanie, że dzisiejsza Europa jest bezpiecznym miejscem dla wszystkich narodów i jest gotowa zdecydowanie przeciwstawić się wszelkiej niesprawiedliwości. Wierzymy, że Europejczycy nigdy nie będą tolerować totalitaryzmu czy ludobójstwa wymierzonego w którykolwiek naród" - piszą ministrowie.

"Nasze kraje odrodziły się jako narody wolne i demokratyczne, po dziesięcioleciach rządów totalitarnych. Trzydzieści lat temu nasze Narody wkroczyły na drogę demokratycznych przemian, która uczyniła nas równymi i aktywnymi członkami Unii Europejskiej. Nasze kraje są zdecydowane, by kontynuować współpracę z partnerami w Europie i na świecie, aby horror minionych czasów nigdy nie powrócił" - czytamy na zakończenie deklaracji, pod którą podpisali się: minister spraw zagranicznych Republiki Estońskiej Urmas Reinsalu, minister spraw zagranicznych Republiki Litewskiej Linas Linkevičius, minister spraw zagranicznych Republiki Łotewskiej Edgars Rinkevičs, minister spraw zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej Jacek Czaputowicz i minister spraw zagranicznych Rumunii Ramona-Nicole Mănescu.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA