Reklama

Galopujące ceny paliw podbijają inflację

W kwietniu ceny dla konsumentów były o 4,3 proc. wyższe niż rok wcześniej. W kolejnych miesiącach może być jeszcze drożej.
Galopujące ceny paliw podbijają inflację

Foto: AdobeStock

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu 2021 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku wzrosły o 4,3 proc., przy wzroście cen usług o 6,8 proc. i towarów o 3,6 proc. – podał GUS potwierdzając swój szybki szacunek.

W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny wzrosły o 0,8 proc., w tym towarów – o 0,9 proc. i usług o 0,3 proc.

Duży wzrost inflacji względem marca to efekt wyższej dynamiki cen paliw – w kwietniu przekroczyła ona 28 proc. Zaskakuje też mocny wzrost cen żywności, która zdrożała miesiąc do miesiąca o 1 proc.

W porównaniu z kwietniem 2020 r., najbardziej zdrożało użytkownie mieszkań - o 5,7 proc., transport – o 16,2 proc., łączność – 7,6 proc., rekreacja i kultura – o 5,4 proc., a usługi edukacyjne – o 5,2 proc.

Wzrost cen napędzają też duże podwyżki cen wywozu śmieci oraz opłat za usługi finansowe, np. za prowadzenie konta w banku, ale też usługi świadczone stacjonarnie np. stomatologiczne czy fryzjerskie.

Reklama
Reklama

- Presja inflacyjna w Polsce jest wysoka. Na razie to w dużym stopniu efekt galopujących cen surowców i zaburzeń w łańcuchach dostaw – komentuje Dawid Pachucki, ekonomista ING Banku Śląskiego. - Badania PMI wskazują, że przekłada się to na rekordową inflację kosztów produkcji, którą producenci przenoszą na odbiorców podnosząc ceny wyrobów gotowych. W marcu inflacja PPI była na poziomie 3,9 proc. r/r, w kwietniu może być już blisko 5 proc. – dodaje.

Dodatkowo, wedle szacunków ekonomistów, stopniowe otwieranie gospodarki wraz z postępem szczepień wkrótce dodatkowo uruchomi presję cenową ze strony odłożonego popytu, więc należy spodziewać się wzrostu inflacji.

- CPI w II kwartale będzie oscylować ponad górną granicą celu NBP, a w maju przekroczy 4,5 proc. – szacuje Jakub Rybacki z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. - Również inflacja bazowa pozostanie wysoka - dalej będzie przekraczać 3 proc. na skutek wysokiej dynamiki cen usług. Podwyżki na maj i czerwiec zapowiedziały banki oraz operatorzy telekomunikacyjni. Małego impulsu może również dostarczyć podwyżka cen gazu dla gospodarstw domowych – analizuje.

- Naszym zdaniem średnioroczna inflacja CPI w Polsce w tym roku może sięgnąć 4 proc. Na podwyższonym poziomie 3,4 proc. utrzyma się również w roku przyszłym. To efekt niekorzystnej w ostatnich latach struktury wzrostu PKB ze spadającym udziałem inwestycji prywatnych. Uważamy, że dodatkową presję inflacyjną wygeneruje też w 2022 impuls fiskalny z Funduszu Odbudowy oraz lokalnego budżetu – ocenia Pachucki.

Dane gospodarcze
Konsumpcja napędza gospodarkę. Styczeń pokazuje siłę portfeli Polaków
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Dane gospodarcze
Amerykański PKB niższy od prognoz
Dane gospodarcze
Bardzo słabe dane GUS o produkcji przemysłowej i budowlanej w styczniu
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Dane gospodarcze
Polski konsument może i wydawać, i oszczędzać
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama