fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Covid-19

Amerykanie już nie chcą respiratorów. "Pełne magazyny"

AFP
Administracja Donalda Trumpa zaczyna anuluje część niezrealizowanych zamówień na respiratory, po tym jak wiosną, na początku epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 w USA, Waszyngton zamówił respiratory za łącznie niemal 3 mld dolarów.

Departament Zdrowia wydał oświadczenie, w którym informuje, że USA dysponują obecnie 120 tysiącami respiratorów, które można w każdej chwili przekazać szpitalom w razie potrzeby.

Zapełnienie się magazynów respiratorami ściągnęło na Biały Dom krytykę ze strony Partii Demokratycznej - jej politycy twierdzą, że USA wydały zbyt dużo na realizację planu Trumpa, by uczynić z USA "Króla Respiratorów".

- Anulując niezrealizowane zamówienia Departament Zdrowia równoważy poziom zapasów i komercyjny popyt na respiratory - oświadczyła Carol Danko, rzeczniczka Departamentu. - W efekcie Departament oszczędza miliony dolarów amerykańskich podatników wstrzymując dostawy respiratorów, które nie są już potrzebne - dodała.

Departament Zdrowia nie przedstawił wyliczeń wskazujących jakie konkretne oszczędności przyniesie anulowanie zamówień, ponieważ warunki odstąpienia od nich i kary umowne z tym związane wciąż są negocjowane z dostawcami.

Departament poinformował, że wstrzymuje zamówienie na respiratory od firm Hamilton Medical i Vyaire Medical, które do końca 2020 roku miały dostarczyć władzom USA 38 tysięcy respiratorów.

Rzeczniczka Departamentu odmówiła komentarza ws. kontraktu na dostawę respiratorów wartego 647 mln dolarów, zawartego z Philipsem, który jest obecnie przedmiotem wewnętrznego postępowania i jest poddawany analizie prawnej.

Steve Klink, rzecznik Philipsa twierdzi, że kontrakt ten został anulowany, ale Departament Zdrowia nie podał jeszcze żadnego uzasadnienia prawnego takiej decyzji.



Źródło: AP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA