fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Budownictwo

Budowy dróg będą utrudniać wyjazdy na majówkę i wakacje

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
W 2021 r. drogowcy włączą do ruchu prawie 390 km dróg ekspresowych i autostrad. To niemal trzy razy więcej niż rok temu. Ale większość z nowych odcinków będzie oddana w III i IV kwartale.

Roboty budowlane na 76 odcinkach o łącznej długości ponad 970 km ruszyły w połowie ub. miesiąca po trzymiesięcznej zimowej przerwie. Część prac dzięki lekkiej zimie w ogóle nie wyhamowała. W rezultacie już za parę tygodni możemy się spodziewać pierwszych w tym roku otwarć. Nie znaczy to jednak, że drogowcy znikną z tranzytowych tras i w podróżach na majówkę oraz wyjazdach wakacyjnych obejdziemy się bez korków. Nic z tego: większość zaplanowanych na ten rok odcinków do oddania będzie gotowa dopiero w III i IV kwartale.

Czytaj także: Autostradę A4 wyremontuje jedna z ośmiu firm

Radary na autostradzie

Tak będzie m.in. z budowanym odcinkiem autostrady A1 pomiędzy Częstochową a Tuszynem. Co prawda na 57 km jedziemy już jedną nową jezdnią po dwa pasy ruchu w obu kierunkach, ale z ograniczeniem do 70 km na godzinę. Szybciej nie można, bo jest tam odcinkowy pomiar prędkości. W dodatku na 20 kilometrach pomiędzy Kamieńskiem a Piotrkowem Trybunalskim wciąż trzeba jechać jednym pasem starej jezdni w bardzo kiepskim stanie. Część kierowców skręca na równoległą drogę nr 91, pełną jednak ograniczeń prędkości w obszarach zabudowanych, a w dni powszednie wypełnioną ciężarówkami. Sytuacja polepszy się pod koniec roku, kiedy całkowicie gotowe będą odcinki: Tuszyn–Piotrków Trybunalski, Kamieńsk–Radomsko oraz Radomsko–granica woj. łódzkiego i śląskiego – niemal 40 km po trzy pasy ruchu w obu kierunkach.

Szybciej poprawi się dojazd na zachodnie wybrzeże Bałtyku. Na ekspresówce S3 w ub. roku zakończono przebudowę 15 km starej drogi do nowego standardu. Przed majówką zostanie włączone do ruchu pozostałe 26 km, z czego 22 km to trasa zbudowana od podstaw, a kolejne 4 km to stara S3 w obrębie węzła Rzęśnica i nowego węzła Kliniska.

Nie unikniemy korków na 55 km trasy S5 Nowe Marzy–Bydgoszcz Północ i Bydgoszcz Błonie–Szubin Północ. Ciągną się tam roboty na trzech odcinkach. Kierowcy jeżdżą przez plac budowy: zależnie od zaawansowania robót albo nowymi kawałkami S5, albo drogami serwisowymi lub fragmentami starej DK5.

Na razie nie przyspieszymy, wyjeżdżając z Warszawy na Wybrzeże trasą S7. Na przeszło 70-kilometrowym odcinku Płońsk–Napierki budowa biegnie częściowo po śladzie DK7, gdzie kierowcy korzystają z dróg serwisowych, a częściowo po nowym śladzie i tu kierowcy jadą starą drogą. To w sumie cztery odcinki. Trzema – od Płońska do Mławy – pojedziemy przed końcem 2021 r. Całością – w przyszłym.

Wciąż komplikuje się uruchomienie odcinka Południowej Obwodnicy Warszawy z tunelem pod Ursynowem. Miał być gotowy w ub. roku, potem w tym roku na koniec marca, ale roboty wciąż trwają. W rezultacie cała obwodnica, pomimo oddania w grudniu 15 km pomiędzy węzłami Warszawa Wilanów i Lubelska, pozostaje mało funkcjonalna.

Na S7 na południe od Warszawy roboty trwają na dwóch z czterech realizowanych odcinków S7 pomiędzy Moczydłem na granicy woj. świętokrzyskiego i małopolskiego a Krakowem. Z kolei na zakopiance brakuje jednej jezdni pomiędzy Lubniem a Naprawą, która będzie gotowa dopiero po wakacjach. Do przyszłego roku poczekamy na odcinek z tunelem, a do roku 2023 – na 16 km drogi nr 47 od Rdzawki do Nowego Targu.

Wolniej na Mazury

Roboty utrudniają także dojazd na Mazury. Na drodze S61 Ostrów Mazowiecka–Budzisko kierowcy jadą na razie obwodnicą Szczuczyna z dobudowaną drugą jezdnią i odcinkiem Raczki–Suwałki wraz z obwodnicą tego miasta. Na dziewięciu odcinkach z dziesięciu realizowanych trwa budowa. Pierwsze fragmenty mają być gotowe w tym roku. Całość za dwa lata.

– Większość realizowanych przez nas inwestycji to drogi budowane po tzw. nowym śladzie. Zazwyczaj prace z nimi związane nie kolidują z funkcjonującą siecią i nie powodują utrudnień – mówi Szymon Piechowiak, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Dla nowych 21 odcinków o długości 304 km oraz dziesięciu obwodnic prowadzone są już przetargi. Natomiast do końca roku mają być ogłoszone kolejne: obejmą 347 km, w tym 26 odcinków o długości 313 km w ramach programu drogowego oraz sześć odcinków o długości 34 km w ramach tzw. programu obwodnicowego.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA