fbTrack

Budowa i remont

Na geoportalu dane o działce nie zawsze aktualne

Osoba publikująca w sieci ogłoszenie o sprzedaży działki może skorzystać z aplikacji, dzięki której kupujący przechodzi do geoportalu i ogląda usytuowanie oferowanego terenu
materiały prasowe
Serwis geoportal.gov.pl stale się rozbudowuje. Od niedawna, oglądając księgę wieczystą danej nieruchomości, można jednocześnie sprawdzić na geoportalu jej położenie i otoczenie.
Nowinek technicznych jest znacznie więcej. Problem w tym, że dane w serwisie nie zawsze są aktualne.

Klik i dane jak na dłoni

Dziś geoportal to podstawowe źródło informacji przestrzennej o działkach. Główny Urząd Geodezji i Kartografii (GUGiK) pracuje nad zwiększeniem zakresu danych udostępnianych w tym serwisie. W przyszłości mają się w nim znaleźć wszelkie możliwe informacje i dane, którymi dysponują państwowe urzędy. Dziś w geoportalu, oprócz informacji z zasobów GUGiK, znajdziemy dane m.in. z GUS, GDDKiA, Państwowego Instytutu Geologicznego, Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych.
Na tym jednak nie koniec. Poprawiana jest również funkcjonalność portalu. – Od niedawna, oglądając w serwisie ogłoszeniowym ofertę sprzedaży działki, można automatycznie przejść do geoportalu i otrzymać o niej wiele dodatkowych informacji – opowiada Waldemar Izdebski, główny geodeta kraju. – Przykładowo sprawdzić, czy nie znajduje się ona przypadkiem na terenie zalewowym, zagrożonym osuwiskami czy objętym ochroną przyrodniczą, np. na obszarze Natura 2000. Bez problemu możemy zobaczyć istniejące w okolicy uzbrojenie terenu, ewentualne położenie działki w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Pod warunkiem oczywiście, że gmina publikuje swoje plany – dodaje Waldemar Izdebski. Jednym z pierwszych serwisów ogłoszeniowych, który taką możliwość uruchomił, jest serwis bezpośrednio.net.pl. W przyszłości szykuje się natomiast prawdziwa rewolucja. Z geoportalu będzie można przejść do księgi wieczystej danej nieruchomości. Dziś trzeba znać jej numer. Nieliczne podmioty, m.in. notariusze, komornicy czy sądy, mogą wyszukać księgę wieczystą danej nieruchomości przy użyciu różnych haseł.

Wszystko pięknie, ale...

Nowinki techniczne nie robią wrażenia na Leszku Hardku z Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości. – Z opcji przechodzenia z oferty sprzedaży na geoportal będą korzystać jedynie osoby, które bezpośrednio sprzedają nieruchomości, oraz pośrednicy, którzy mają z klientami podpisane umowy na wyłączność, a takich jest niewielu – uważa Leszek Hardek. Sceptyczny jest również Mirosław Kupis, notariusz. – Pomysł, by księga wieczysta była dostępna dzięki geoportalowi, jest mocno chybiony. W księgach znajdują się takie dane właściciela, jak PESEL czy wysokość hipoteki ciążącej na nieruchomości. Tych informacji nie powinny znać osoby postronne. A takie ryzyko będzie istnieć, kiedy księgi wieczyste będą powszechnie dostępne – twierdzi Mirosław Kupis. Geoportal chwali natomiast Rafał Dębowski, adwokat specjalizujący się w nieruchomościach. – Wszystkie nowinki techniczne podnoszą bezpieczeństwo obrotu prawnego – uważa mec. Dębowski. – Można też informacje pozyskać szybko i zdalnie. Nie trzeba biegać po urzędach i żądać wydania zaświadczeń.

Fakty się rozjeżdżają

Eksperci ostrzegają też, że geoportal bywa nieaktualny. – Nad tym serwisem trzeba jeszcze popracować. Nie zawsze dane, które zawiera, są zgodne z rzeczywistością. Często winni są temu sami właściciele nieruchomości i urzędy, które na bieżąco nie aktualizują danych – twierdzi Leszek Hardek. – Często korzystam z geoportalu, kiedy potrzebuję dodatkowych informacji w pracy. Nie mam jednak pełnego zaufania do informacji zgromadzonych na portalu. Ostatecznie zawsze opieram się na oficjalnych urzędowo poświadczonych dokumentach, bo choć nie spotkałem się z przypadkami błędów w bazie danych, to lepiej nie ryzykować – mówi Wojciech Gwizdak, architekt.

Będzie lepiej

Główny geodeta kraju zdaje sobie sprawę z mankamentów geoportalu. – Aktualnie w geoportalu publikowane są dane z wielu instytucji centralnych, ale także bezpośrednio z ponad 330 powiatów i ponad 800 gmin. Szczególnie istotne dla obywatela są dane powiatowe, a w szczególności ewidencja gruntów i budynków, ponieważ zawiera informacje o własności – podkreśla Waldemar Izdebski. – W wielu miejscach poszczególnych rejestrów zapewne kryją się jeszcze jakieś błędy, ale wyeliminujemy je najszybciej, korzystając z danych. Tak więc nie zniechęcajmy do geoportalu, strasząc błędami, wręcz przeciwnie – zachęcajmy do korzystania z niego, ponieważ nic tak nie poprawia jakości danych, jak wystawienie ich na widok publiczny i ich wykorzystywanie – apeluje. ©?
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL