fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Budowa i remont

Tylko dobrej klasy piece, reszta na złom

Czyste powietrze w Polsce to luksus.
Fotorzepa, Robert Gardziński
Szykują się zmiany w przepisach dotyczących ogrzewania budynków.

Czyste powietrze w Polsce to luksus. Przede wszystkim trują stare węglowe piece oraz kiepskie jakości opał. By to zmienić i poprawić jakość powietrza, rząd szykuje zmiany przepisów. Będą one dotyczyć nie tylko właścicieli domów jednorodzinnych, ale i wspólnot mieszkaniowych czy firm.

Swoje lokalne uregulowania antysmogowe chcą przygotować niektóre sejmiki wojewódzkie, m.in. Śląska i Mazowsza. Mają je już Małopolska i Kraków.

Stawianie na jakość

Obecnie Ministerstwo Rozwoju pracuje nad projektem rozporządzenia w sprawie rodzajów kotłów na paliwo stałe. Przewiduje on, że w budynkach będzie można instalować jedynie piece i kotły dobrej jakości, tj. mające parametry emisyjne tzw. klasy 5. Wymogi dotyczące kotłów mają obowiązywać od 1 stycznia 2018 r. Dziś nie stawia się tego typu warunków.

Z kolei minister energii przygotował projekt zmian do ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw oraz trzy rozporządzenia w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych.

Projekt noweli ustawy przewiduje delegację do wydania rozporządzenia określającego wymagania jakościowe dla paliw stałych. Natomiast projekt rozporządzenia określa ich normy jakościowe. Przede wszystkim chodzi o: węgiel kamienny, brykiety, pelety, miał, flotokoncentraty, muł węglowy oraz ekogroszek.

Po wejściu w życie przepisów będzie można sprzedawać tylko paliwa stałe spełniające wymogi rozporządzenia.

Obecnie nie ma tego typu uregulowań i wolno sprzedawać i palić praktycznie wszystkim.

Propozycje ministra są ostro krytykowane przez ekologów. Według nich nadal dopuszczają sprzedać kiepskiej jakości opału.

– Szkoda, że przepisy nie wyeliminują z rynku detalicznego najbardziej szkodliwych paliw w postaci mułów, flotokoncentratów oraz niskiej jakości miałów węglowych – twierdzi Jan Ruszkowski z Polskiej Zielonej Sieci.

Antysmogowe zakazy

Od przeszło dwóch lat prawo ochrony środowiska przewiduje również możliwość podjęcia uchwały antysmogowej. Dzięki temu od 1 września 2019 r. w Krakowie zacznie obowiązywać całkowity zakaz palenia węglem, drewnem i innymi paliwami stałymi w kotłach, piecach i kominkach. Dopuszczony będzie tylko gaz oraz lekki olej opałowy. Ponadto montowane piece muszą mieć najlepsze parametry emisyjne, czyli tzw. klasę 5.

Wcześniej niż w Krakowie, bo już od 1 lipca 2017 r., podobne (ale nie identyczne) zakazy dotyczące montowania pieców i kominków zaczną obowiązywać na terenie województwa małopolskiego.

Do końca 2022 r. konieczna będzie też wymiana kotłów na węgiel lub drewno, które nie spełniają żadnych norm emisyjnych. Zakazane zostanie spalanie mułów i flotów węglowych.

Zdaniem wicemarszałka woj. małopolskiego Wojciecha Kozaka uchwała antysmogowa była konsultowany z korporacjami węglowymi oraz producentami pieców i kotłów i nie będzie kłopotów z zapewnieniem paliw odpowiedniej jakości czy urządzeń do ogrzewania.

Wymiana pieców

Sporo środków na poprawę jakości powietrza przeznacza Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

– Do tej pory wydaliśmy około 10 mld zł – mówi Sławomir Kmiecik z NFOŚiGW. – Chodzi o realizację różnego typu programów. Na przykład wspieramy geotermię, czyli pozyskiwanie ciepła z wód podziemnych i skał. Dzięki Geotermii Podhalańskiej wiele rodzin płaci niższe rachunki za ogrzewanie, a przy okazji oddycha czystszym powietrzem.

Od niedawna też gminy zachęcają mieszkańców do wymiany pieców na lepsze i nowsze. Na dopłaty można liczyć m.in. w: Legionowie, Nasielsku, Radomiu, Krakowie, Wiśle czy Zakopanem.

Pieniędzmi na ten cel dysponują wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Można też liczyć na dofinansowanie odnawialnych źródeł energii, m.in. zakup i montaż kolektorów słonecznych, instalacji fotowoltaicznej czy pomp ciepła.

Przykładowo dzięki ogłaszanym przez mazowiecki fundusz programom samorządy mogą zaoferować mieszkańcom dotację na wymianę pieca węglowego (lub innego starego typu) na piece na biomasę, gazowe lub olejowe. Dotacja może pokryć maksymalnie 75 proc. kosztów zakupu pieca, ale nie może wynieść więcej niż 5 tys. zł.

W  2017 r. na Mazowszu w ramach programu „Poprawa jakości powietrza na terenie woj. mazowieckiego – ograniczenie emisji zanieczyszczeń przez modernizacja kotłowni" przewidzianych jest w ramach dotacji bezzwrotnych 4,5 mln zł.

Mimo że dopłaty są spore, właściciele domów na razie masowo starych pieców się nie pozbywają. Zmiana przyzwyczajeń Polaków nie jest bowiem taka prosta. W Polsce jest ponad 3 mln starych kotłów.

Według szacunku władz Krakowa od 1995 r. w mieście udało się zlikwidować ponad 26 tys. pieców i 5 tys. kotłowni węglowych. To kropla w morzu potrzeb. Na wymianę kotłów i pieców potrzeba jeszcze wielu lat.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: r.krupa@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA