fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Biblia może paść ofiarą wojny handlowej Trumpa

Adobe Stock
Wojna handlowa, którą prezydent Donald Trump prowadzi przeciwko Chinom, może nabrać "biblijnego" wymiaru - informuje CNN.

Wszystko dlatego, że cła nałożone na Chiny mogą spowodować wzrost cen druku Biblii, a nawet problemy z jej dostępnością na amerykańskim rynku. Ostrzegają przed tym wydawcy książek ze Stanów Zjednoczonych.

Problem polega na tym, że większość amerykańskich wydawców drukuje Biblię w Chinach ze względu na wysoki koszt i złożoność procesu drukowania tekstu złożonego z około 800 tys. słów. HarperCollins Christian Publishing szacuje, że nawet trzy czwarte nakładu Biblii drukowane jest w Chinach.

Czytaj także: Farmerzy z USA ofiarami wojny handlowej Trumpa z Chinami

"Proponowane taryfy oznaczają nałożenie swoistego 'podatku biblijnego' na konsumentów i organizacje religijne" - stwierdził Mark Schoenwald, prezes HarperCollins w liście skierowanym do administracji Trumpa.

Firma zażądała usunięcia Biblii, modlitewników i innych publikacji o tematyce religijnej z listy produktów obłożonych nowymi cłami.

Po spotkaniu z chińskim prezydentem Xi Jinpingiem na szczycie G20 pod koniec zeszłego miesiąca, Trump ogłosił, że wprowadzenie nowych ceł zostanie zawieszone, ponieważ oba kraje wznawiają negocjacje. Jednak rynek obawia się, że rozmowy nie doprowadzą do porozumienia i cła wejdą jednak w życie - donosi CNN.

"Nadal uważamy, że wprowadzenie ceł na cały import z Chin jest bardziej prawdopodobne niż nie jest" - stwierdził w ostatnich dniach szef działu finansów Goldman Sachs Jan Hatzius.

Czytaj także: Moody’s wskazuje, które gospodarki ucierpią w wyniku wojny handlowej

Amerykańscy wydawcy mają problem ze znalezieniem alternatywy dla druku w Chinach. Duża objętość Biblii powoduje, że jej egzemplarze muszą być drukowane na bardzo cienkim papierze, a przez to na specjalnych maszynach. Tego rodzaju urządzenia o wystarczającej wydajności dostępne są głównie w Chinach.

W 2018 roku w Stanach Zjednoczonych sprzedano 8,1 miliona egzemplarzy Biblii. To wciąż ponad dwa razy więcej niż 3,5 miliona egzemplarzy książki Michelle Obamy "Becoming", która była najlepiej sprzedającą się książką w USA w zeszłym roku - przypomina CNN.

Źródło: rp.pl na podst. CNN
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA