fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Bezpieczeństwo

Oszući nad morzem - jak nie dać się nabrać

AdobeStock
Ładne zdjęcia, atrakcyjna cena i dostępność nawet w samym szczycie sezonu letniego - tym najczęściej kuszą oszuści, którzy proponują wynajem na okres wakacyjny kwater nad polskim morzem - ostrzega onet.pl.

Policja przyznaje, że jest lepiej niż w ubiegłym roku, ale wciąż stara metoda okazuje się skuteczna.

Co roku policjanci otrzymują kilkaset zgłoszeń dotyczących fałszywych ofert wynajmu mieszkania w nadmorskich miejscowościach. W Sopocie w połowie lipca podczas poszukiwania wynajętego lokalu spotkało się dwóch mężczyzn. Jak się okazało, obaj mieli wynajęte mieszkanie dokładnie pod tym samym adresem. Co więcej, blok nawet nie istniał.

Metoda oszustów na "wakacyjną kwaterę" nie jest niczym nowym, jednak cały czas zbiera swoje żniwo. Schemat działania jest bardzo prosty. Oferta przedstawia atrakcyjny lokal w dobrej lokalizacji i niskiej cenie. Dodatkowo takie mieszkania dostępne są nawet w samym szczycie sezonu urlopowego.

Rezerwacje na nieistniejące mieszkania

- W tym sezonie mieliśmy już 10 takich zgłoszeń - mówi Onetowi Tomasz Kwaśnik z kołobrzeskiej policji. - Dotyczą mieszkań, które nawet nie istnieją albo ich prawdziwi właściciele nie mają pojęcia o tym, że zostały wynajęte. Sytuacja powtarza się co roku, jednak w tym sezonie zgłoszeń mamy mniej. W poprzednich latach powstawały nawet specjalne strony internetowe. Teraz oszuści korzystają najczęściej z istniejących już portali ogłoszeniowych - dodaje.

Źródło: onet.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA