fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Powstał specjalny bank do ratowania banków

Fotorzepa, Radek Pasterski
Bankowy Fundusz Gwarancyjny utworzył instytucję, która może zostać użyta do przymusowej restrukturyzacji. To nadrabianie zaległości czy reakcja na słabszą kondycję banków?

Pojawił się w Polsce nowy bank. Nie jest to jednak typowa instytucja mająca rywalizować o klientów, zwiększać akcję kredytową i zyski. Nikt też nie chwalił się jego powstaniem. To bank utworzony przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny (BFG), który jest jego jedynym akcjonariuszem. Komisja Nadzoru Finansowego potwierdza, że wydała zezwolenie na utworzenie banku prowadzącego działalność w formie spółki akcyjnej pod firmą Pierwszy Bank BFG.

Doświadczona kadra

W zarządzie nowej instytucji zasiadają osoby mające duże doświadczenie w restrukturyzacji instytucji finansowych i zarządzaniu ryzykiem. Prezesem jest Małgorzata Korsakowska-Słowik, która była m.in. przewodniczącym zarządcy komisarycznego Banku Spółdzielczego w Nadarzynie czy SKOK Polska. W zarządzie są też Jadwiga Wolak-Rejthar, były zarządca komisaryczny SKOK Kujawiak i Lubuskiej SKOK, oraz Zbigniew Górniak, były członek zarządu komisarycznego SK Banku Wołomin.

Z kolei rada nadzorcza złożona jest niemal wyłącznie z zarządu BFG. Zasiadają w niej prezes BGF Mirosław Panek, jego zastępca Krzysztof Broda oraz członkowie zarządu Tomasz Obal i Sławomir Stawczyk. W nadzorze zasiada też Barbara Teisseyre, dyrektor departamentu monitorowania wsparcia i dochodzenia roszczeń w BFG.

Celem restrukturyzacja

Po co fundusz utworzył własny bank, pierwszy tego typu w historii polskiej bankowości? – Pierwszy Bank BFG jest bankiem pomostowym, który może zostać użyty w celu kontynuowania działalności bankowej podmiotu w restrukturyzacji, do momentu przejęcia przez nowego inwestora. Bank pomostowy stanowi jeden z elementów instrumentarium przymusowej restrukturyzacji – informuje Magdalena Potocka z biura zarządu BFG. Podkreśla, że utworzenie banku było wielokrotnie postulowane przez środowisko bankowe, dlatego nowy zarząd BFG, działający od początku kwietnia 2019 r., zdecydował o jego powołaniu.

Jeden z naszych rozmówców, ekspert w dziedzinie bankowości, potwierdza, że faktycznie bankowcy domagali się, aby wreszcie BFG miał przygotowany bank pomostowy, który jest jednym z narzędzi stosowanych w krajach UE w ramach tzw. resolution, czyli przymusowej i uporządkowanej upadłości banków.

Za resolution odpowiada w Polsce właśnie BFG i mimo że do polskiego prawa wprowadzono ten rodzaj restrukturyzacji banków już jesienią 2016 r., to do tej pory fundusz nie zdecydował się na utworzenie takiej instytucji pomostowej. Zdzisław Sokal, który do początku kwietnia przez trzy lata był prezesem BFG, wyjaśniał, że nie chciał, by to zostało niewłaściwie odczytane. – Do tej pory w Polsce nie było żadnych doświadczeń z takim bankiem. W tej sytuacji jego utworzenie mogłoby dla rynku być sygnałem, że dzieje się coś niepokojącego – mówił w marcu w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną".

Dlaczego więc utworzono pomostowy bank właśnie teraz? Prawdopodobnie to efekt innego podejścia nowego prezesa BFG. – Odbieram to raczej jako nadrabianie zaległości, czyli zrobienie czegoś, co powinno być już wcześniej, niż działanie podyktowane bieżącą sytuacją któregoś z banków – mówi jeden z naszych rozmówców znający branżę.

Obserwatorzy rynku pozytywnie oceniają najnowszy krok BFG. – Świadomość istnienia takiej instytucji powinna pozytywnie wpływać na postrzeganie stabilności sektora, bo stanowi potwierdzenie, że jeśli zajdzie potrzeba rozpoczęcia przymusowej restrukturyzacji, to BFG będzie w posiadaniu całej palety możliwych rozwiązań – uważa Andrzej Powierża, analityk DM Citi Handlowego.

Pięty Achillesa

W ramach resolution BFG ma różne narzędzia, m.in. przejęcie zagrożonego banku (w całości lub części), utworzenie instytucji pomostowej (rozwiązanie tymczasowe w celu zapewnienia ciągłości usług do czasu znalezienia odpowiedniego nabywcy), wydzielenie prawa majątkowego, umorzenie lub skonwertowanie jego zobowiązań.

Polski sektor bankowy ogółem jest w dobrej kondycji, ma rekordowo wysokie współczynniki wypłacalności i dobrą płynność, a dzięki pędzącej gospodarce i bardzo dobrej sytuacji na rynku pracy spłacalność portfela kredytów się poprawia.

Polskie banki nie mają też problemów z finansowaniem, cieszą się nadpłynnością, dzięki której jego koszt jest rekordowo niski. Przy rosnącej akcji kredytowej umożliwia to osiąganie wysokich nominalnie zysków, choć rentowność nie zachwyca, m.in. ze względu na bardzo wysoki podatek od aktywów i wysokie wymogi dotyczące kapitałów.

Mimo dobrego otoczenia makroekonomicznego są jednak co najmniej dwa banki w Polsce (w tym jeden spółdzielczy) będące w trudnej sytuacji finansowej. Z powodu dużych strat z ostatnich lat ich fundusze własne mocno stopniały i wskaźniki kapitałowe są wyraźnie poniżej wymogów nie tylko KNF, ale także nie aż tak wysokich unijnych.

Oznacza to, że może wobec nich zostać zastosowane resolution. Decyzja o rozpoczęciu takiej procedury podejmowana jest, gdy wcześniej nieskuteczne okazało się realizowanie planu naprawy i spełnione są łącznie przesłanki: podmiot jest zagrożony upadłością, dostępne działania nadzorcze lub samego banku nie pozwalają na usunięcie zagrożenia, podjęcie działań jest konieczne w interesie publicznym.

BGF we współpracy z KNF sprawdza, czy przesłanki zostały spełnione i decyduje o uruchomieniu resolution, które ma chronić depozyty klientów, zmniejszyć wydatki publiczne na ratowanie banku. Skutkuje to jednak de facto wywłaszczeniem jego właścicieli.

pomostowa BFG

Zgodnie z ustawą o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym i przymusowej restrukturyzacji banków BFG może utworzyć instytucję pomostową w formie spółki kapitałowej. Jej akcje powinny zostać sprzedane w okresie dwóch lat od dnia rozpoczęcia działalności (wedle ustawy jest nią data przeniesienia do niej praw udziałowych, przedsiębiorstwa czy wybranych praw majątkowych ratowanego banku). Fundusz może przedłużyć ten termin o rok, ale pod pewnymi warunkami. BFG wnosi kapitał założycielski pochodzący z funduszy przymusowej restrukturyzacji, nie może być on niższy niż 1 mln euro, gdy instytucja pomostowa jest bankiem (KNF wydaje tylko jedną zgodę w takiej sytuacji – dotyczącą utworzenia).

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA