fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

DNB wygasza polską działalność

Bloomberg
DNB Bank Polska nie będzie się już rozwijał na naszym rynku. Nie jest planowana sprzedaż istniejącego portfela kredytów, nowe nie będą udzielane – dowiedziała się „Rzeczpospolita".

Biuro prasowe banku zapytane przez nas o tę sprawę potwierdza, że norweska grupa DNB podjęła decyzję o stopniowym ograniczaniu aktywności na polskim rynku.

„Strategia Grupy DNB koncentruje się na kluczowych obszarach działalności wspieranych przez nowoczesne rozwiązania technologiczne. DNB Bank Polska działa w oparciu o niezależną infrastrukturę informatyczną. Koszty i wykorzystanie zasobów integracji tych systemów byłyby niewspółmierne do ograniczonego, w ocenie Grupy DNB, potencjału rozwoju banku na polskim rynku. Konsekwencją tej decyzji jest stopniowe ograniczanie aktywności na strategicznym rynku korporacyjnym. Natomiast nie wpływa ona na obsługę klientów indywidualnych, która odbywać się będzie na dotychczasowych zasadach"– informuje bank.

DNB Bank Polska na koniec 2020 r. miał blisko 14 mld zł aktywów, co plasuje go w połowie drugiej dziesiątki pod tym względem na naszym rynku. Od kilku już lat jego skala i aktywność w Polsce maleje. W 2013 r. sprzedał część detaliczną Getin Noble Bankowi, obejmującą około 28 tys. klientów. Do GNB nie zostały przeniesione kredyty hipoteczne (głównie w euro) i klienci, którzy nie wyrazili zgody. Teraz DNB Bank Polska ma około 9 tys. klientów indywidualnych. Po transakcji przyjął strategię koncentracji na dużych firmach (obroty ponad 500 mln zł rocznie) z wybranych sektorów, takich jak telekomunikacja, media, technologie, handel detaliczny, energetyka, przemysł wytwórczy, usługi, a także sektor publiczny. Niedawno obsługiwał około 100 dużych klientów korporacyjnych i ponad 100 jednostek samorządu terytorialnego. W 2019 r. na tyle chciał zmniejszyć liczbę klientów detalicznych, że oferował 1000 zł za dobrowolne rozwiązanie umowy, wcześniej zapowiedział, że nie będzie już prowadził kont osobistych i wydawał kart płatniczych klientom indywidualnym.

Na razie nie ma planów sprzedaży którejś części portfela kredytów. Biuro prasowe zaznacza, że bank będzie istniał w dotychczasowej formie prawnej. „Jednak konsekwencją ograniczania działalności będzie brak aktywności biznesowej i redukcja portfolio klientów. Proces ten odbywać się będzie zgodnie z ustalonym wspólnie harmonogramem i z uwzględnieniem wszystkich zobowiązań wobec klientów banku. O tempie zmniejszania aktywności decydować będzie specyfika relacji z klientami i horyzont czasowy zobowiązań wobec nich. DNB Bank Polska będzie ściśle współpracować z klientami w celu poszukiwania alternatywnych rozwiązań i wypracowania planu dalszej współpracy" – zapewnia bank.

Wygaszanie aktywności oznaczać będzie także stopniową redukcję etatów, prawdopodobnie od drugiego półrocza. Bank jest w dobrej sytuacji finansowej, ale jego główny kłopot to niewielka skala. Małe podmioty mają problemy z osiągnięciem odpowiedniej rentowności, przez co ich właściciele decydują się na sprzedaż.

Z polskiego rynku wycofały się już m.in. BPH, Raiffeisen (zostawiły hipoteki frankowe) i Deutsche Bank (zostawił bankowość korporacyjną) czy Societe Generale (sprzedał EuroBank). Rynek konsoliduje się i pierwsza piątka banków odpowiada już za 55 proc. aktywów i aż 88 proc. zysku netto całego sektora (w 2020 r.).

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA