fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Elwira Nabiullina, prezes Banku Rosji zostanie nowym premierem?

Elwira Nabiullina, prezes Banku Rosji
Bloomberg
Elwira Nabiullina jest faworytką na eksperckiej giełdzie kandydatów na nowego szefa rosyjskiego rządu. Dmitrij Miedwiediew ma małe szanse na utrzymanie urzędu.

- Prawdopodobieństwo mianowania Nabiulliny oceniamy na 70 proc.; pozostałych dwóch ewentualnych kandydatów - mera Moskwy Siergieja Sobianina i ministra przemysłu i handlu Denisa Manturowa -  po 15 proc. - przyznaje Alesandr Razuwajew dyrektor departamentu analiz Alpari w Moskwie, dla agencji Prime.

Elwira Nabiullina to od dawna ulubienica Władimira Putina. To on pięć lat temu niespodziewanie wysunął kandydaturę byłej minister gospodarki na stanowisko szefowej banu centralnego. I była to dobra decyzja. Ekspert wylicza, dlaczego to właśnie Nabiullina ma największe szanse na urząd premiera.

- Jej osiągnięcia są dobrze znane. Wygrała z inflacją; konsekwentnie przeprowadza sanację banków z problemami i usuwa z rynku, te które sobie nie radzą lub naruszają prawo; walczy z praniem brudnych pieniędzy i szarą strefą  - przypomina Razuwajew. Do tego trzeba dodać cechę, którą Putin ceni najbardziej - lojalność.

Nabiullinę doceniło też międzynarodowe środowisko finansowe. Magazyn "The Banker" przyznał jej tytuł najlepszego szefa banku centralnego 2016 r.

Elwira Nabiullina (64 lata) została szefową Banku Rosji w 2013 r. Karierę zrobiła oszałamiającą, choć są też tacy w Rosji, którzy uważają, że swoje wysokie stanowiska zawdzięcza podporządkowaniu swoich liberalnych poglądów, woli Władimira Putina. Zanim została prezes Banku Rosji, Nabiullina nie miała praktycznie żadnego doświadczenia w bankowości.

Elwira urodziła się na głębokiej prowincji sowieckiej Rosji - w Ufie, w robotniczej rodzinie Baszkirów - ojciec Sachipzad był szoferem, a matka Zulejka - działaczką partyjną w fabryce. Była dzieckiem ponad przeciętnie uzdolnionym. Wszystkie szkoły i ekonomię na moskiewskim uniwersytecie ukończyła z wyróżnieniem. Do rozpadu ZSRR pracowała na uniwersytecie. Choć napisała pracę doktorską, to nie przystąpiła do jej obrony. Za to nauczyła się biegle mówić po francusku i angielsku.

Na uniwersytecie poznała męża - o cztery lata młodszego wykładowcę ekonomii Jarosława Kuzminowa (miał już dwoje dzieci z pierwszego małżeństwa). W 1988 r Elwira urodziła syna Wasilija -  dziś absolwenta socjologii uniwersytetu w Manchesterze.

Kuzminow jest wybitną postacią rosyjskiej nauki. Jego pomysłem była powstała w 1992 r. szkoła nowego typu - dziś najbardziej prestiżowa uczelnia ekonomiczna Rosji - Wyższa Szkoła Ekonomii. Kuzminow jest jej rektorem i współwłaścicielem.

Gdy mąż tworzył nową uczelnię, Nabiullina (pozostała przy swoim nazwisku, co jest częste w Rosji) związała się jako ekspert gospodarczy, z najpotężniejszą dziś biznesową organizacją Rosji - Związkiem Przemysłowców i Przedsiębiorców. Ten wybór był kluczowy dla dalszej kariery. W 1995 r. Baszkirka znalazła nową pracę w ministerstwie gospodarki i szybko zaczęła piąć się w górę.

Jej wiedzę, pracowitość i - co w Rosji niezwykle cenne - lojalność, jako pierwszy docenił obecny prezes Sbierbanku, a były minister rozwoju gospodarczego handlu Herman Gref. Uczynił ją swoją zastępczynią, a potem szefową Centrum opracowań strategicznych. To prawdopodobnie Gref musiał też podpowiedzieć Putinowi kandydaturę Nabiullinej na ministra rozwoju gospodarczego. Była ministrem od 2007 r. do maja 2012 r., gdy premiera Putina zastąpił Miedwiediew.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA