fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Analizy Rzeczpospolitej

Projektowanie parametryczne – nowy wymiar inwestycji?

Idea parametru pojawia się w matematyce ponad 400 lat temu, określona przez Françoisa Viete’a jako zmienna, którą można stosować w obliczeniach, podstawiając np. dowolne liczby do równania.

Wraz z rozwojem współczesnej inżynierii bardzo szybko została przystosowana do potrzeb szeroko rozumianego projektowania. Natomiast jest to nadal coś nowego w branżach zajmujących się zarządzaniem inwestycjami. Wybiegając w przyszłość, już dziś można myśleć o projektach z zakresu land developmentu czy analizach due dilligence z użyciem technologii pozwalających na szybkie porównywanie różnych opcji w zależności od kontekstu i wymagań;

W naszej firmie zauważamy palącą potrzebę stosowania tego typu rozwiązań. Bardzo często, z naszego doświadczenia, widzimy jak rozmijają się oczekiwania Inwestorów, użytkowników oraz projektantów, co powoduje nieustające różnice zdań. My, jako Trebbi Polska, uczestniczymy w tych procesach i staramy się te oczekiwania koordynować i kompromisować. Jednakże mając na uwadze pozytywy wypływające z projektowania parametrycznego, widzimy, że moglibyśmy tę pracę wykonywać w zupełnie inny sposób.

Przykładowo, projektując na jednej z inwestycji dach w formie szedu (złożonego z ustawionych obok siebie dachów dwuspadowych) stosując projektowanie parametryczne doszliśmy do wniosku, ze koniecznie trzeba zmienić kształt. Główny parametr był tutaj oczywisty - koszty inwestycji. Rozpatrywane to było jednak wielopłaszczyznowo, oszczędności były nie tylko w konstrukcji, ale też we wszystkich innych materiałach pokrywających dach oraz w robociźnie. Pomimo tego dach nie stracił swojej wartości architektonicznej i elementów charakterystycznych, które to były obwarowane wieloma obostrzeniami, m. in. konserwatorskimi. Wdrażanie nowoczesnych technologii z odpowiednim pomysłem opłaca się - różnica kosztów wyniosła ponad 30 proc.

Pierwsze projekty parametryczne opierały się przede wszystkim na pracy nad geometrią; dzięki możliwości uzyskania w krótkim czasie różnych wersji koncepcji możliwa była szybka weryfikacja ich wad i zalet, a w efekcie wybór takiej, która najbardziej odpowiadała początkowym założeniom wizualnym, budżetowym czy wpisywania w kontekst; jednym z pierwszych takich obiektów był terminal Waterloo w Londynie ukończony w 1993 r.

Równolegle rozwijało się oprogramowanie i jego wzajemna kompatybilność, pozwalająca na przełożenie czystej idei na rozwiązania materiałowe czy konstrukcyjne.

Sukcesywne przechodzenie z technologii CAD do BIM, dzięki któremu, w dużym skrócie, projekt nie jest zbiorem kształtów różniących się grubością i kolorem, ale faktycznym zestawieniem materiałów i urządzeń, również przyczynia się do możliwości optymalizacyjnych i porównawczych, ponieważ każda zmiana jest implementowana na cały projekt zamiast z efektem domina powodować konieczność ręcznego nanoszenia zmian w kolejnych rysunkach.

Na dzień dzisiejszy można wygenerować np. różne wersje chłonności działki na podstawie parametrów nasłonecznienia, powierzchni, kosztu czy zysku (np. koncepcja osiedla Alkmaar site niedaleko Amsterdamu) czy projekty biur oparte na analizie przepływu i obecności użytkowników w czasie (np. Biuro Autodesk w Toronto);

W związku z tym można się spodziewać, że w przyszłości będzie można myśleć też o analizie eliminacji błędów, przewidywania ryzyk czy połączeniu zakładanych zmian bezpośrednio z analizą wpływu na harmonogram, a co za tym idzie na optymalizację nakładów, pracy i kosztów.

w procesie budowlanym ten sposób myślenia o projekcie można wdrożyć w postaci rozwiązań usprawniających prowadzenie inwestycji, na przykład w postaci systemów ułatwiających zarządzanie na wszystkich szczeblach, poczynając od globalnych decyzji, przez koordynację poszczególnych wykonawców i dostawców a kończąc na szybkim doborze materiałów.

Podsumowując, pomimo pojawiających się regularnie obaw, sugerujących zagrożenie umiejętności oraz doświadczenia ekspertów poszczególnych dziedzin na rzecz unifikacji procesów, nie sposób odmówić obecnemu kierunkowi rozwoju oczywistych zalet: szybkości w tworzeniu różnorakich opcji, a co za tym idzie możliwości porównywania wielu z nich i wyboru najlepszej z punktu widzenia projektanta, inwestora czy użytkownika.

- Arkadiusz Osiński, członek zarządu Trebbi Polska

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA