Patronat honorowy
Projekt realizowany w ramach obchodów stulecia odzyskania niepodległości
Partnerzy strategiczni
Partner

100 lat polskiej gospodarki: porty lotnicze

Obcy na polskim niebie

Bloomberg
Pierwszą zagraniczną linią lotniczą, która uruchomiła loty do Polski i nadal je oferuje był Air France. Drugą w kolejności British Airways, trzecią holenderskie KLM.

Lufthansa, która powstała w 1953 roku zaczęła do naszego kraju latać w 1971 r. A z NRD łączył Polskę wschodnioniemiecki Interflug, który został zlikwidowany w 1991 roku.

Francuzi zainaugurowali swoje loty do Polski jeszcze w 1921 roku. Na trasie Paryż- Strasburg-Praga-Warszawa wykonywała je Franco Roumaine Company, jedna ze spółek, z której wywodzi się dzisiejszy Air France. W 1933 roku Franco Roumaine została przekształcona w International Company of Aeronautics (CIDNA), którą z  połączono ją z przewoźnikami komercyjnymi Air Orient, Air Union, Societe Generale de Transport Aerienne (SGTA) i Aeropostale. Z tej fuzji powstały Air France, które w tym samym roku poleciały z Paryża (przez Pragę) do Warszawy i tę trasę obsługiwały  do momentu wybuchu II wojny światowej. Pierwsze biuro Air France w Warszawie mieściło się przy Placu Napoleona 9. Po wojnie wznowienie lotów Air France nastąpiło w 1959 roku.

Drugą w kolejności dużą linią europejską, która uruchomiła loty do Polski i obsługuje je nadal są brytyjskie British Airways. 17 kwietnia 1939 roku wylądowała w Warszawie pierwsza maszyna BA, która przyleciała z Londynu Heston przez Berlin. Brytyjczycy oferowali to połączenie od poniedziałku do piątku i obsługiwane było przez samoloty Lockheed 14. Loty do Polski zostały przerwane wraz z wybuchem wojny. British Airways wrócił na polski rynek 8 kwietnia 1958 roku, także połączeniem na trasie Warszawa-Londyn. Na warszawskim lotnisku wylądował wtedy śmigłowy Vickers Viscount 701 w barwach British European Airways (BEA), poprzedniczki British Airways. Loty regularne rozpoczęły się 20 kwietnia 1958 roku. Samoloty BEA lądowały na – wówczas jedynym – Terminalu 1 lotniska Heathrow. Początkowo loty odbywały się dwa razy w tygodniu.

Warszawskie biuro BEA otwarte zostało 10 lipca 1959 roku przez Sir Arnolda Overtona, członka zarządu linii. BEA wybrały na swoją siedzibę lokal przy ulicy Kruczej 49, potem przeniosły ją na ul. Marszałkowską 76.

W roku 1971 BEA latały do Warszawy już codziennie. Bilet w obie strony kosztował 132 funty (7 tys. 656 ówczesnych złotych). Opłata za nadbagaż wynosiła 9,7 funta za kilogram. Dziś British Airways oferują 24 połączenia tygodniowo między Polską a Wielką Brytanią, ceny biletów powrotnych w klasie ekonomicznej na trasach z Warszawy i Krakowa rozpoczynają się od 480 złotych plus opłaty. Linia znana jest również z tego, że jako pierwsza w Polsce zrezygnowała z tzw Sunday Rule, czyli konieczności spędzenia przez pasażera nocy z soboty na niedzielę w porcie docelowym, co znacznie obniżyło koszty podróży lotniczych, bo zmusiły konkurencję do wprowadzenia tej samej zasady.

Natomiast pierwszy lot Królewskich Holenderskich Linii Lotniczych KLM do Polski odbył się 24 października 1956 między Amsterdamem a Warszawą. Pierwsze biuro biletowe KLM mieściło się w Warszawie przy Placu Konstytucji, gdzie działało przed 40 lat. Połączenie było początkowo obsługiwane Douglasami DC-4, a na pokładzie inauguracyjnego rejsu było 6 pasażerów, w tym honorowy gość — burmistrz Amsterdamu, który przywiózł do Warszawy płyty z muzyką Chopina. Warszawa, jako potencjalny rynek dla KLM znajdowała się na „krótkiej liście” kierunków. Były tam  wówczas jeszcze Nowy Jork, Sydney, Curacao, Rio de Janiro, Bangkok, Tokio i Sydney. DC-4, który obsługiwał połączenia do Warszawy miał zasięg 5,5 tys. km, rozwijał maksymalną prędkość 440 km/godz. i zabierał na pokład 44 pasażerów. Pierwsze biur KLM mieściło się na Placu Konstytucji, gdzie funkcjonowało przez 40 lat.

Najpóźniej z „wielkiej europejskiej czwórki” dotarła na polski rynek niemiecka Lufthansa. Inauguracyjny rejs na trasie z Frankfurtu nad Menem do Warszawy linia wykonała 2 kwietnia 1971 roku i operowanie do Polski zaczęła od 2 lotów tygodniowo. 40-rocznicę lotów na tej trasie uczciła w 2011 przylotem Airbusa A 380 na warszawskie Okęcie. Dzisiaj Lufthansa oferuje tygodniowo 296 połączeń z Warszawy, Krakowa, Gdańska, Katowic, Łodzi, Bydgoszczy i Rzeszowa do Frankfurtu i Monachium).

Kiedy największe europejskie linie lotnicze wracały do Polski, nasz rynek wcale nie był wtedy obiecujący. Trudno było wówczas dostać paszport, więc podróże lotnicze wydawały się niebywałym luksusem. Dynamicznie zaczął rosnąć dopiero po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej i wraz pojawieniem się niskokosztowych przewoźników. Jako pierwszy pojawił się węgierski Wizz Air, który w 2004 roku poleciał z Katowic na londyńskie lotnisko Luton. Siatka połączeń, jakie linia zaoferowała z Polski szybko objęły także Berlin, Bergamo i Rzym, a w rok później irlandzki Ryanair, który 24 marca 2005 zainaugurował loty także z Wrocławia na londyńskie Stansted.

Dzisiaj największymi przewoźnikami na polskim rynku są według statystyk Urzędu Lotnictwa Cywilnego: Ryanair (10,9 mln pasażerów w 2017, udział w rynku 30,6 proc.) LOT (8,5 mln i 23,6 proc.) oraz Wizz Air (7,7 mln pasażerów i 21,4 proc.).

Największe  europejskie operując na naszym rynku linie lotnicze — Lufthansa, Air France, KLM i British Airways przewiozły w 2017 roku łącznie 3,6 mln pasażerów, w tym LH 2,6 mln.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL