W ostatnich tygodniach debata publiczna w kwestii ochrony zdrowia skoncentrowała się na horrendalnie wysokich wynagrodzeniach części lekarzy, a szerzej – na nieefektywności wydatkowania środków publicznych. Prawdopodobnie takie otoczenie nie sprzyja dyskusji o niewystarczającym finansowaniu systemu, niemniej to długoterminowe wyzwanie będzie tylko nabrzmiewać.
Do niedawna finansowanie ochrony zdrowia opierało się właściwie całkowicie na przychodach ze składki na ubezpieczenie zdrowotne. Obecnie jednak ona nie wystarcza. W 2025 r. ze składki zdrowotnej do NFZ trafiło nieco ponad 170 mld zł, wydatki okazały się jednak o około 40 mld zł wyższe. Co więcej, z opublikowanego pod koniec 2025 r. raportu Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – PIB oraz Federacji Przedsiębiorców Polskich „Luka finansowa w ochronie zdrowia – wyzwania długoterminowe” wynika, że niedobór przychodów NFZ względem niezbędnych nakładów na ochronę zdrowia będzie tylko rósł – w bazowym scenariuszu z około 68 mld zł w 2027 r. aż do gigantycznej sumy 434 mld zł w 2060 r.