Za zaległości podatkowe spółki z o.o., spółki z o.o. w organizacji, prostej spółki akcyjnej, prostej spółki akcyjnej w organizacji, spółki akcyjnej lub spółki akcyjnej w organizacji odpowiadają solidarnie całym swoim majątkiem członkowie jej zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okazała się w całości lub w części bezskuteczna. Menedżerowie mogą się bronić tylko w kilku przypadkach, m.in. wykazując, że we właściwym czasie zgłosili wniosek o ogłoszenie upadłości albo że niezgłoszenie tego wniosku nastąpiło bez ich winy. Polskie organy podatkowe i sądy przez lata interpretowały te przesłanki niezwykle surowo, często automatycznie przypisując winę prezesom i członkom zarządu, nawet jeśli obiektywnie nie mieli oni wpływu na moment powstania zaległości podatkowej.

W zeszłym roku Ministerstwo Finansów zostało „zmuszone” przez TSUE do złagodzenia i ucywilizowania tej procedury. Prezesi spółek uzyskali realne prawo do obrony merytorycznej: mogą np. kwestionować istnienie i wysokość zaległości, podnosić zarzut przedawnienia, wskazywać błędy w ustaleniach faktycznych oraz kwestionować kwalifikację prawną czynności przypisanych spółce. Interpretacja ogólna i dwa wyroki unijnego trybunału otworzyły przed zarządami szerokie pole do obrony, którego wcześniej nie było. Szczegółowo piszemy na ten temat w artykule pt. "Prezes może chronić majątek prywatny przed długami spółki".

Czytaj więcej:

Prawo podatkowe Prezes może chronić majątek prywatny przed zaległościami podatkowymi spółki

Pro

Z kolei o tym, że udostępnianie zaawansowanego algorytmu (AI) wykonującego autonomiczne operacje na giełdzie może być – zdaniem NSA – usługą finansową zwolnioną z VAT, a nie – jak uparcie twierdził fiskus – opodatkowaną 23-proc. stawką VAT usługą informatyczną, piszemy w tekście pt. "AI na rynku kapitałowym – usługi zwolnione z VAT".

Czytaj więcej:

VAT AI na rynku kapitałowym – usługi zwolnione z VAT

Pro

Zapraszam do lektury Tygodnika Podatników.